Prisma ląduje na Androidzie. Takiej aplikacji fotograficznej jeszcze nie było

Prisma - aplikacja, która błyskawicznie skradła serca milionów użytkowników iPhone'ów - od teraz dostępna jest także dla zwolenników Androida.

Prisma ląduje na Androidzie. Takiej aplikacji fotograficznej jeszcze nie było 1
Źródło zdjęć: © Prisma / Instagram
Miron Nurski

Czym jest Prisma?

Prisma to - wyjąwszy Pokémon GO - prawdopodobnie największy mobilny fenomen ostatnich miesięcy. Jest to stworzona przez rosyjskich deweloperów aplikacja służąca do przerabiania zdjęć i udostępniania ich np. na Instagramie.

Tak, wiem. Tego typu opis pasuje do setek apek, które zalewają Google Play nieprzerwanie od jakichś pięciu lat. Uwierzcie mi jednak, że jeśli chodzi o rezultaty, żadna z nich nawet nie stała koło Prismy.

Jak działa Prisma?

Podczas gdy Instagram i inne podobne aplikacje służą jedynie do nakładania prostych filtrów na gotowe fotki, Prisma do przerabiania zdjęć wykorzystuje sztuczną inteligencję oraz trzy sieci neuronowe:

  • pierwsza analizuje zdjęcie;
  • druga analizuje kompozycję dzieł popularnych artystów (np. Picasso, Moneta czy Van Gogha);
  • trzecia dopasowuje zdjęcie do konkretnego stylu.

Mówiąc prościej, Prisma wyciąga informacje ze zdjęcia i na ich podstawie tworzy nowy obraz od zera. Co ciekawe, cały proces czasem trwa nawet kilkanaście sekund i odbywa się nie na smartfonie, lecz serwerach, do których fotka przed przerobieniem jest przesyłana. Bez połączenia z internetem się zatem nie obejdzie.

Efekty są zdumiewające

Nie trzeba się zbytnio wysilać, żeby nawet najzwyklejsze zdjęcie wyglądało jak dzieło sztuki.

Prisma ląduje na Androidzie. Takiej aplikacji fotograficznej jeszcze nie było 2
Tak wygląda moje zdjęcie po użyciu filtra "Scream"

Prisma ma przy tym wszystkim jedną poważną wadę - jest nią jej popularność. Już gdy była dostępna tylko na iOS-ie, na Facebooku widziałem pierdyliard identycznie wyglądających avatarów. Teraz - gdy pojawiła się na Androidzie - może być tylko gorzej. Aplikacja szybko się zatem nudzi, bo osobiście sensu w udostępnianiu kolejnej "takiej samej" fotki nie widzę żadnego.

Źródło artykułu: WP Komórkomania
Wybrane dla Ciebie
Korzystasz ze Spotify? Uważaj na te wiadomości
Korzystasz ze Spotify? Uważaj na te wiadomości
Zapomniałeś hasła do mObywatela? Oto prosty sposób, aby odzyskać dostęp do aplikacji
Zapomniałeś hasła do mObywatela? Oto prosty sposób, aby odzyskać dostęp do aplikacji
Jak będzie działało AI w iOS 18? Wyciekły plany Apple
Jak będzie działało AI w iOS 18? Wyciekły plany Apple
Edytowanie wysłanych SMS-ów? Testy nowej funkcji na Androidzie
Edytowanie wysłanych SMS-ów? Testy nowej funkcji na Androidzie
Czy można używać telefonu podczas burzy? Wyjaśniamy
Czy można używać telefonu podczas burzy? Wyjaśniamy
Jak ukryć swój numer? Prosty poradnik jak ustawić numer prywatny
Jak ukryć swój numer? Prosty poradnik jak ustawić numer prywatny
Premiera Sony Xperia 1 VI już wkrótce. Smartfon zaskoczy aparatem?
Premiera Sony Xperia 1 VI już wkrótce. Smartfon zaskoczy aparatem?
iPhone ze wsparciem AI? Apple blisko zawarcia umowy z OpenAI
iPhone ze wsparciem AI? Apple blisko zawarcia umowy z OpenAI
Tinder ma kłopoty? Młodsi użytkownicy wybierają inną aplikację
Tinder ma kłopoty? Młodsi użytkownicy wybierają inną aplikację
Microsoft uruchomi sklep z grami mobilnymi. Zagrozi Google Play i App Store?
Microsoft uruchomi sklep z grami mobilnymi. Zagrozi Google Play i App Store?
Przetestowali nowy procesor Apple. Oto wyniki wydajności Silicon M4
Przetestowali nowy procesor Apple. Oto wyniki wydajności Silicon M4
Nadchodzi oficjalna premiera serii Realme 12 5G. Ceny poznaliśmy już dziś
Nadchodzi oficjalna premiera serii Realme 12 5G. Ceny poznaliśmy już dziś
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥