W Internecie można łatwo trawić na opinię żalących się użytkowników pecetów, którzy czują się oszukani przez Psystara. Przykład? Jedna z osób ściągnęła testową wersję RebelEFI i faktycznie udało się jej uruchomić, a nawet zainstalować OS X. Przy próbie skorzystania z narzędzia RebelEFI okazało się, że niemożliwe jest wykonanie sprawdzenia kompatybilności sprzętowej z systemem. Dlaczego? Opcja ta nie jest dostępna w przypadku wersji testowej.
Osoba ta wykonała telefon do Psystara zadając pytanie, co w sytuacji, gdy jednak po zakupie okaże się, że część podzespołów nie współpracuje poprawnie z OS X - w odpowiedzi usłyszał on, że jeżeli doszłoby do takiej sytuacji, to Psystar będzie miał możliwość dostarczenia odpowiednich sterowników, które zapewnią kompatybilność.
Nietrudno się domyślić, że po usłyszeniu takich zapewnień doszło do zakupu pełnej wersji RebelEFI. Po zainstalowaniu i sprawdzeniu kompatybilności okazało się, że OS X ma problemy z wideo, audio i obsługą USB 2.0. Po pewnych bojach z obsługą klienta padło stwierdzenie, że… musi on przesłać swój komputer do Psystara i dopiero ta firma sprawi, że będzie on w pełni kompatybilny z systemem Apple.
Źródło: Gizmodo