WAŻNE
TERAZ

Wiemy, z którym klubem rozmawia Robert Lewandowski

Przepis na mobilną fotoedycję: podwójna ekspozycja [cz. 2] 

Po wcześniejszym falstarcie z edycją dot. podwójnej ekspozycji, która niebezpiecznie balansowała na granicy fotomontażu, przyszedł czas na drugie podejście omawiające wzajemne przenikanie obrazów. W tym odcinku cyklu pokażę Wam, jak w łatwy i szybki sposób stworzyć przykład przyciągającej wzrok podwójnej ekspozycji.

Przepis na mobilną fotoedycję: podwójna ekspozycja [cz. 2] 1

Podobnie jak w poradniku z czaszką, tak i tym razem posłużę się dwoma zdjęciami zaczerpniętymi z darmowego banku zdjęć - Pexels.

Przepis na mobilną fotoedycję: podwójna ekspozycja [cz. 2] 2
Przepis na mobilną fotoedycję: podwójna ekspozycja [cz. 2] 3

W osiągnięciu ostatecznego editu pomogły mi następujące aplikacje:

Edycję zacząłem od znanej już wszystkim śledzącym cykl aplikacji Superimpose. W przypadku takiego zestawienia zdjęć warto zacząć od miejskiego tła, wysuwając portret na pierwszy plan. Aby dostosować wysokość obu kadrów wystarczy wejść z zakładkę Transform, a następnie zaznaczyć prawy górny róg mniejszego ze zdjęć. Można nawet pokusić się o indywidualne rozciągnięcie portretu, tak jak widać to na poniższych screenach.

Przepis na mobilną fotoedycję: podwójna ekspozycja [cz. 2] 4

Po zaznaczeniu ikonki korbki (prawy górny róg screenu) możemy zaznaczyć sposób przenikania dwóch obrazów, by odpowiednio "zakotwiczyć" je względem siebie w najlepszym możliwym położeniu. Zazwyczaj nie przebieram w trybach, tylko zaznaczam pierwszy lepszy z brzega (Normal) regulując suwakiem stopień wzajemnego przenikania do momentu, w którym mam pewność, że położenie obu zdjęć jest takie jakie chciałem.

Przepis na mobilną fotoedycję: podwójna ekspozycja [cz. 2] 5

Po tej czynności znów znów przesuwam suwak Transparency maksymalnie w lewą stronę i przystępuję do kolejnego etapu edycji. Jest nim zakładka Mask, której wartości da się regulować dotykając korbki na górze poniższego screenu. Zaznaczam opcję Brush, reguluję siłę i zasięg efektu za pomocą suwaków, a także ustawiam miękkie działanie efektu. Następnie delikatnie przesuwam palcem po sylwetce postaci, by odsłonić szczegóły tła. Korekty robię za pomocą gumki. Efekt końcowy pracy z Superimpose widać na prawym zrzucie ekranu.

Przepis na mobilną fotoedycję: podwójna ekspozycja [cz. 2] 6

Czas na pomoc ze strony uniwersalnego Snapseeda. Przytniemy zdjęcie do kwadratu, by pozbyć się zbędnych okien oraz zwiększymy wartość kontrastu tonalnego do 100 proc.

Przepis na mobilną fotoedycję: podwójna ekspozycja [cz. 2] 7

Kolejnym krokiem było zwiększenie nasycenia kolorów oraz lekkie ocieplenie temperatury barwowej zdjęcia.

Przepis na mobilną fotoedycję: podwójna ekspozycja [cz. 2] 8

Przedostatnim krokiem było delikatne zmiękczenie zdjęcia, co jest mile widziane w fotografii portretowyej. W tym celu pomocny jest filtr Glamour Glow (Snapseed) lub tryb Pro Editing > Effects > Soft Smudge (lepsze rozwiązanie) dostępne w darmowym Toolwiz Photos. Siła efektu ustawiona na około 30 proc. wartości będzie tu dobrym rozwiązaniem.

Przepis na mobilną fotoedycję: podwójna ekspozycja [cz. 2] 9

Na koniec charakterystyczny akcent od Mexture Lab Double Exposure, który jest chyba najlepszym androidowym odpowiednikiem osławionej już aplikacji Mextures, dostępnej tylko na urządzenia z iOS. Próbkę jej możliwości pokazywałem w poradniku dot. tworzenia własnych filtrów oraz efektu zachodzącego słońca.

Zamysł był taki, by jeszcze bardziej ocieplić kadr, nadać mu nieco pomarańczowych i czerwonych barw. Osiągnąłem to wybierając zakładkę Grain and Grit i zaznaczając jeden z poniższych filtrów. Na zakończenie wybrałem tryb Blend Mode (dwa przecinające się kółka widoczne na screenie) > Overlay.

Przepis na mobilną fotoedycję: podwójna ekspozycja [cz. 2] 10

Efekt końcowy, widać poniżej:

Przepis na mobilną fotoedycję: podwójna ekspozycja [cz. 2] 11
Źródło artykułu: WP Komórkomania
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE