Przede wszystkim nowością są kolejne wersje językowe. Dla nas może nie ma to większego znaczenia, chociaż kto wie, może są tacy którzy choćby "dla treningu" zmienią język na Francuski, Niemiecki, Włoski, Hiszpański lub Chiński. Kolejną ciekawą funkcją jest coś, co spodoba się uczniom piszącym wypracowania. Quickoffice liczy zapisane słowa oraz znaki! Teraz jak zobaczysz w liczniku "magiczną" liczbę 150, 300 czy 1000, możesz śmiało stawiać kropkę. Oprócz tego przewijanie w Wordzie oraz zmiana wielkości komórki w mobilnym Excelu jest teraz płynniejsza. Jeśli natomiast masz na iPhone jakieś pliki które chciałbyś chronić przed niepowołanymi osobami, możesz zabezpieczyć je hasłem.
Jak widać, aktualizacja to nie tylko poprawki błędów, ale również nowe, całkiem przydatne funkcje. Do pobrania - oczywiście - w AppStore.