Seria realme 9 to bezpośrednia konkurencja dla linii Redmi Note 11 Xiaomi. Między trójką nowych smartfonów jest sporo różnic, więc omówimy je w kolejności od najlepszego do najsłabszego.
realme 9 Pro+ ma solidny aparat z optyczną stabilizacją obrazu
Głównym wyróżnikiem tego modelu mają być jego możliwości fotograficzne. realme 9 Pro+ ma:
aparat główny 50 Mpix (1/1,56 cala) z optyczną stabilizacją obrazu i przysłoną f/1,8;
aparat 8 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym f/2,2;
aparat 2 Mpix z obiektywem makro f/2,4.
Moduł główny realme 9 Pro+ wykorzystuje wysokiej jakości matrycę Sony IMX766 z optyczną stabilizacją obrazu. Takie połączenie znamy już z OnePlusa Nord 2, gdzie sprawdza się bardzo dobrze.
Producent chwali się technologią obrazowania ProLight, która ma zapewnić jakość zdjęć i filmów nocnych na poziomie flagowców. Testuję ten telefon od kilku dni i smartfon faktycznie spisuje się świetnie, o czym przekonacie się zaglądając do materiału, który opublikujemy 18 lutego.
Nowością w realme 9 Pro+ jest tryb zdjęć ulicznych 2.0. Pozwala on na zastosowanie 4 różnych efektów długiej ekspozycji (m.in. malowanie światłem i ruch tłumu) z ręki, bez konieczności sięgania po statyw.
Smartfon ma 6,4-calowy wyświetlacz AMOLED z odświeżaniem 90 Hz. Wbudowany w ekran czytnik linii papilarnych ma funkcję pulsometru. Panelowi towarzyszą głośniki stereo z Dolby Atmos.
Mózgiem realme 9 Pro+ jest 6-nanometrowy układ MediaTek Dimensity 920 5G. Towarzyszy mu zaawansowany system chłodzenia z komorą parową. Z kolei bateria 4500 mAh obsługuje szybkie ładowanie 60 W; producent deklaruje 30 minut do pełna.
Obudowa wykonana jest z tworzywa sztucznego. Jest połyskująca i zmienia kolory w zależności od kąta badania światła. W jej wnętrzu umieszczono wysokiej jakości silnik wibracyjny drgający na osi X.
realme 9 Pro ma słabsze wyposażenie, ale większy wyświetlacz
Wariant realme 9 Pro wygląda bardzo podobnie do 9 Pro+, ale jest między nimi kilka istotnych różnic.
Tańszy model ma:
większy ekran (6,6 zamiast 6,4 cala);
matrycę LCD 120 Hz zamiast AMOLED 90 Hz;
czip o mniejszej mocy (Snapdragon 695 5G zamiast Dimensity 920 5G);
rozszerzalną pamięć;
niższej klasy matrycę aparatu głównego 64 Mpix bez optycznej stabilizacji;
pojedynczy głośnik zamiast stereo;
czytnik linii papilarnych na krawędzi obudowy zamiast w ekranie;
Ten model także ma tryb zdjęć ulicznych 2.0 oraz tryb nocny. realme nie ukrywa jednak, że w 9 Pro ten drugi jest mniej zaawansowany niż w 9 Pro+.
realme 9i to najtańszy model z całej serii
Producent podkreśla, że jest to pierwszy w Europie smartfon z 6-nanometrowym czipem w cenie poniżej 1000 zł. Mowa konkretnie o Snapdragonie 680.
Z całej trójki jest to model najbardziej kompromisowy. Ma 90-hercowy ekran LCD, potrójny aparat bez ultraszerokokątnego obiektywu, starszego Androida 11 i modem komórkowy bez 5G.
Start sprzedaży zaplanowano na 23 lutego, a promocyjne ceny będą obowiązywać przez 2 dni. Wcześniej - 18 lutego - na łamach Komórkomanii znajdziecie test realme 9 Pro+.
WIDEO
realme 9 ProSeries | Uchwyć Światło
Zobacz także:
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.