Robot-opiekun, który przedrzeźnia osoby nie znające japońskiego
25.02.2014 13:14, aktual.: 25.02.2014 14:20
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Targi MWC są oczywiście zdominowane przez smartfony i technologie mobilne, ale gdzieniegdzie prezentowane są rozwiązania nie mające wiele wspólnego z urządzeniami kieszonkowymi. Wśród nich jest między innymi prototyp ciekawego robota-asystenta.
Prototyp NEC-a rozpoznaje mowę i twarz właściciela, odpowiada na pytania, reaguje na dotyk, a w przyszłości ma także identyfikować emocje. Ten koncept ma jasno zdefiniowany cel: w przyszłości ma się stać robotycznym asystentem, z którego pomocy będą korzystały osoby starsze.
Obecnie robot NEC-a jest trochę jak znana z iPhone'ów Siri w fizycznej formie, ale docelowo będzie to urządzenie o zdecydowanie większych możliwościach: ma nie tylko odpowiadać na pytanie właściciela, wykorzystując zasoby Internetu, ale także monitorować jego stan zdrowia i po prostu dotrzymywać mu towarzystwa.
NEC jest jedną z wielu japońskich firm, które pracują nad stworzeniem elektronicznego asystenta. Powód jest zrozumiały: społeczeństwo japońskie szybko się starzeje. Robotyczni asystenci mają w przyszłości pomóc w opiece nad osobami, które nie są w stanie funkcjonować samodzielnie.