Rope Racers zaliczyłbym do fajnych, gdyby nie te odnawialna energia... [Android i iOS]

Rope Racers zaliczyłbym do fajnych, gdyby nie te odnawialna energia... [Android i iOS]
Marek Pruski

31.03.2016 08:04, aktual.: 31.03.2016 10:04

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Możliwość rywalizacji z prawdziwymi graczami to ogromna zaleta wielu gier. I o ile nie jest to jedyna zaleta, to produkcję można zaliczyć do udanych. Co do tej gry mam nieco mieszane uczucia.

Rope Racers to prosta acz treściwa gra, w której bierzemy udział w szybkich wyścigach małych bohaterów z wielkimi głowami. Postaci mają do dyspozycji liny, którymi chwytają się podsufitki i lecą w prawą stronę dwuwymiarowego toru. Wszystko zgodnie z duchem rywalizacji, wyłącznie przez Internet, w grupach po 10 graczy lub ze znajomymi z Facebooka.

Obraz

Jeśli chodzi o multi – tak, to najmocniejsza strona tej gry. Rywalizacja z innymi graczami daje dużo frajdy. Wynik nigdy nie jest z góry przesądzony, bo choć gra jest dynamiczna, to bohater potrafi czasem zwolnić. A to uderzymy w sufit, a to gdzieś przyhaczymy, a to wpadniemy do lawy. W ogólnym odczuciu muszę przyznać, że do monotonnych tego tytułu bym nie zaliczył.

Sterowanie jest proste i wygodne. Trzymając urządzenie w pozycji poziomej (horyzontalnej), przytrzymujemy kciukiem ekran. Wystrzelona w tym momencie lina chwyta się ścianek, postać leci do góry, a po puszczeniu palca zaczyna opadać. Tory składają się z kilku segmentów, i podzielone są na kilka okrążeni.

Obraz

Do dyspozycji w grze mamy 20 lig, a w nich po minimum dwie mapy. Na wyścig do pierwszej ligi wchodzimy za darmo, za resztę trzeba płacić. Ile postawimy, tyle możemy wygrać (na czysto). Przykładowo stawiasz 250, do wygrania jest 500, czyli jeśli wygrasz to 250 monet trafia do Ciebie.

W każdej z lig jest oczywiście nieco inny poziom. W żadnej nie ma za to ani komunikacji głosowej ani tekstowej. Przynajmniej nie musicie przez to, co chwilę wysłuchiwać, kto co i ile razy wyprawiał z waszą matką. W sklepie można losować różne skórki, w tym przypadku są to głowy. Same postaci można też ulepszać, za pomocą zdobytych w trakcie wyścigów monet.

Obraz

W grze oprócz odnawialnych czasowo misji oraz prezentów jest też chociażby tryb boost. Jego aktywacja wymaga obejrzenia reklamy, po czym nasz bohater dostaje przysłowiowego „kopa” i jest po prostu szybszy. Taki stan utrzymuje się przez 4 minuty, potem znowu trzeba czekać 4 godziny żeby można go było ponownie aktywować.

Taki tryb to według mnie zbyt duże ułatwienie. Gracza z boosterem nie da się dogonić, chyba, że gra faktycznie słabo. Ten zabieg zaliczyłbym więc raczej do minusów. Oprócz tego na pochwałę na pewno nie zasługuje waluta premium, dzięki której można kupić odnawialną energię, a jak wiemy ta też nie jest darzona przez graczy wielką sympatią.

Obraz

Czasem słyszę od moich znajomych „Marek, nudzi mi się. Poleć jakąś fajną grę.” Kanony „fajności” gier mogą być różne, ale w ogólnym rozrachunku zawsze wygrywają proste, darmowe zręcznościówki, w które można grać do upadłego, z ewentualnymi reklamami. I gdyby nie to ostatnie kryterium – z pewnością zaliczyłbym Rope Racers do grona fajnych, ale niestety nie mogę tego zrobić.

15 punktów odnawialnej energii, a potem 2h 30 min czekania aż energia znów naładuje się do pełna. Przesada? Owszem, ale nie ze względu na ilość. Chodzi o rozwiązanie, w którym brakuje reklam. To znaczy są, ale tylko żeby włączyć wcześniej wspomniany tryb boost. Nie błyszczę wiedzą ekonomisty, ale wydaje mi się, że reklama, za chociaż kilka żyć byłaby lepsza niż wymuszone 2 – 3 złote, co 20 min.

Obraz

Reasumując. Rope Riders to ciekawy tytuł z przyzwoitą grafiką, dynamiczną rozgrywką i tętniącym duchem rywalizacji trybem multi. Jest tu więc parę rzeczy, które można polubić, ale odnawialna energia i paradoksalnie niedosyt reklam psują ogólne wrażenie. Jeśli więc lubicie krótkie, 20-minutowe sesje z grami mobilnymi – to coś dla was, w innym przypadku otwórzcie portfel do szeroka, bo tylko tak w Rope Racers można sobie pograć nieco dłużej.

Rope Racers - Trailer

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)