Ruchome zdjęcia - świetna aplikacja Google'a debiutuje na Androidzie i... nie jest już taka świetna

Ruchome zdjęcia - świetna aplikacja Google'a debiutuje na Androidzie i... nie jest już taka świetna
Źródło zdjęć: © dunnnk.com
Miron Nurski

21.07.2017 10:50, aktual.: 25.07.2017 16:39

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W czerwcu 2016 roku Google wypuścił nową aplikację na iPhone'y - Motion Stills - która umożliwia tworzenie i udostępnianie GIF-ów. Po ponad roku apka doczekała się w końcu androidowego odpowiednika. Dużo gorszego odpowiednika.

Nowsze iPhone'y (od 6s w górę) - jak zapewne wiecie - domyślnie do każdego zdjęcia dogrywają krótkie wideo. Problem w tym, że, poza obejrzeniem, nie bardzo jest co z tymi animowanymi fotkami zrobić. I tu z pomocą przyszedł Google.

Aplikacja Motion Stills zamienia Life Photos w GIF-y, które w kwestii udostępniania dają spore pole manewru. Ma ona także funkcję stabilizowania animacji, dzięki czemu nawet klipy nagrane mocno drżącą ręką wychodzą gładkie.

Co jakiś czas do aplikacji dodawane są nowe funkcje. Obecnie umożliwia ona zmianę sposobu, w jaki zapętlane są GIF-y czy dodanie tekstu śledzącego obiekty.

Ruchome zdjęcia w końcu na Androidzie, ale w gorszej odsłonie

Wersja na Androida ma spolszczoną nazwę i to by było na tyle jeśli chodzi o przewagi nad wydaniem na iOS.

Przede wszystkim cały proces tworzenia GIF-ów odbywa się w aplikacji; to, co chce się zanimować, trzeba najpierw nagrać. Program nie potrafi przerobić na GIF-y wcześniej nagranych filmów. Słabo.

Ruchome zdjęcia na Androida (po lewej) i iOS (po prawej)
Ruchome zdjęcia na Androida (po lewej) i iOS (po prawej)

Co więcej - sprawdziłem Ruchome zdjęcia na Galaxy S8, którego domyślna aplikacja aparatu ma funkcję robienia animowanych fotek. Program Google'a ich niestety nie widzi.

Mniej jest również opcji edycji GIF-ów

W przeciwieństwie do wersji na iOS, Ruchome zdjęcia na Androida nie pozwalają na zrobienie pętli z efektem odbicia czy dodanie napisów. Dobrze, że chociaż nie zabrakło trybu stabilizacji, który w tym wydaniu działa równie dobrze.

Nowością jest jedynie funkcja pozwalająca nagrać dłuższy film i zmienić go w przyspieszonego GIF-a. Jako że wydanie iOS-owe operuje tylko na 3-sekundowych animacjach, na iPhone'ach takiej funkcji nie uświadczymy.

Niefajnie, Google'u

Ja rozumiem, że Android nie ma jednego ustandaryzowanego odpowiednika Live Photos (niektórzy producenci opracowują własne funkcje tego typu), więc programiści odpowiedzialni za tę wersję mieli utrudnione zadanie. Problem w tym, że zabrakło nawet funkcji, które spokojnie można było zaimplementować.

Czy umożliwienie przerabiania już gotowych filmów na animacje i dodawania napisów było aż takim problemem? Szkoda, że apka została zrobiona na odwal. Na iOS-ie korzystam z niej bardzo często.

Nie dość, że na Androidzie aplikacja pojawiła się z ponad rocznym poślizgiem, to jeszcze jest dużo gorsza. Czy to normalne, że firma lepiej traktuje użytkowników konkurencyjnego niż własnego systemu?

PS. Użytkownikom Androida lubującym się w GIF-ach polecam bardziej apkę GIPHY CAM.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)