Rynek porno zainteresował się iPhonem 4

Rynek porno zainteresował się iPhonem 4
Zbigniew Kowal

04.08.2010 16:40, aktual.: 04.08.2010 18:40

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W samych Stanach Zjednoczonych, branża porno przynosi 13 miliardów dolarów zysku rocznie. Warto więc przyjrzeć się tej gałęzi przemysłu nieco bliżej. Tym bardziej, że największe firmy z tej branży zainteresowały się właśnie iPhonem 4 oraz usługą Face Time.

W samych Stanach Zjednoczonych, branża porno przynosi 13 miliardów dolarów zysku rocznie. Warto więc przyjrzeć się tej gałęzi przemysłu nieco bliżej. Tym bardziej, że największe firmy z tej branży zainteresowały się właśnie iPhonem 4 oraz usługą Face Time.

Wszystkim znana jest powszechna niechęć Apple’a do pornografii w App Store. Sama firma z Cupertino nie wydaje się być zainteresowana zarabianiem na ludzkiej nagości. Nie oznacza to jednak, że inni nie mają takich planów.

Według doniesień Fox News, kilkanaście firm z branży porno zamieściło ogłoszenia o pracy w kilku największych miastach USA. Poszukiwane są modelki, które mogą dostarczać sex usług poprzez płatne czaty Face Time’a.

Oczywiście nie jest to żadna nowość, seks sprzedawany za pośrednictwem kamery oraz Internetu jest już bardzo dobrze znany. Nie mnie jednak prywatność jaką umożliwiają smartfony może zwiększyć i tak wysoki już popyt na tego typu usługi. Jeden z „różowych” ekspertów mówi:

„Telefon to bardzo intymna rzecz, najczęściej nikomu go nie pożyczasz, nikt poza Toba z niego nie korzysta… To daje poczucie osobistego kontaktu pomiędzy twoim telefonem a nią.”

Gwiazdy filmów porno maja jednak pewne obiekcje. Teagan Presley zwraca uwagę na to, że Face Time z założenia pokazuje tylko twarz:

„Możesz trzymać telefon przy twarzy lub przy innych częściach ciała, niestety jednocześnie nie można pokazać wszystkiego… Większość klientów chce pełnego obrazu, a sam telefon trzyma się ciężko.”

Jakże odkrywcze słowa, prawda? Trudność wielka, a ile trzeba się nagimnastykować żeby w ciągu kilku minut pokazać to co najważniejsze. No cóż, pomijając ciężką dolę modelek, wygląda na to że produkt Apple’a tak czy siak zostanie w profesjonalny sposób wykorzystany w przemyśle porno. Dodatkowo, bez 30% dla firmy z Cupertino! Może czas na zmiany Steve?

Źródło: CultofMac

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)