Aparat zamiast klawiatury. To tylko jeden z nowych pomysłów C-Labu Samsunga

Aparat zamiast klawiatury. To tylko jeden z nowych pomysłów C-Labu Samsunga30.12.2019 13:19
maxuser / Shutterstock.com
maxuser / Shutterstock.com
Patryk Korzeniecki

Samsung sprzyja innowacjom. Program C-Lab od kilku lat z powodzeniem inkubuje wizje swoich pracowników. Oto idee, które firma zaprezentuje w 2020 roku na targach w Las Vegas.

Samsung C-Lab to inkubator projektów technologicznych autorstwa pracowników firmy. Wystartował w 2012 roku i ma już za sobą kilka edycji. Do tej pory Samsung C-Lab zainkubował 40 projektów, które stały się kompletnymi startupami. Kilka z nich zaprezentuje się na na CES 2020.

Jednym z nich jest Linkface, który stworzył Dear. Są to słuchawki ze specjalnym sensorem, które z założenia mają przeciwdziałać utracie słuchu u dzieci. Samsung zdradził, że oprócz nich na CES 2020 zostanie pokazanych kilka innych produktów.

SelfieType, czyli aparat do selfie jako klawiatura

Pisaliście kiedyś na klawiaturze laserowej? Urządzenie wyświetla wizualizację klawiatury na stole. Użytkownik wpisuje słowa poprzez stukanie w wirtualne przyciski. Czujnik podczerwony wychwytuje pozycję palca i dzięki temu wie, który znak "wklepał" użytkownik. Proste, a jednocześnie efektowne.

Okazuje się, że w podobny sposób można pisać na smartfonie, i to bez lasera i dedykowanych czujników. Jak?

SelfieType
Źródło zdjęć: © Samsung
SelfieType

Algorytm wykorzystuje przednią kamerkę i algorytmy sztucznej inteligencji do szacowania pozycji palców. Widzę tylko jeden problem - smartfon nie wyświetla nam żadnej klawiatury na stole. Ciekawi mnie, w jaki sposób to rozwiązał Samsung.

Becon, czyli sztuczna inteligencja w walce z łysieniem

Wielu dorastających facetów (i nie tylko) zmaga się z problemem wypadających włosów i łysienia. Samsung stworzył narzędzie, które ma takim osobom pomóc. Becon to zestaw składający się ze dedykowanego urządzenia i aplikacji.

Becon
Źródło zdjęć: © Samsun
Becon

Skanuje ono skórę głowy i ocenia stan włosów biorąc pod uwagę gęstość mieszków włosowych, martwy naskórek, wrażliwość, temperaturę i nawilżenie. Wykorzystuje przy tym algorytmy sztucznej inteligencji. Dzięki temu aplikacja potrafi zdiagnozować przyczynę łysienia i dopasować leczenie.

Ultra V, czyli sensor mierzący zawartość witaminy D w organizmie

W większości opasek sportowych i smartwatchy możemy znaleźć czujnik tętna. To moduł składający się z z diód (najczęściej zielonych) i odpowiedniego czujnika, który analizuje odebrane impulsy świetlne i w ten sposób wylicza nasze tętno.

Ultra V
Źródło zdjęć: © Samsung
Ultra V

Samsung ma pomysł na jeszcze jeden czujnik, a mianowicie czujnik UV. To miniaturowy sensor, który monitoruje przyjmowane promienie ultrafioletowe. W ten sposób wylicza index UV, ekspozycję i szacuje zawartość witaminy D w organizmie.

Czujnik jest na tyle mały i potrafi zbierać dane z tak szerokiego kąta, że może być z powodzeniem użyty w urządzeniach noszonych. Xiaomi Mi Band 4 z sensorem UV? Jestem za!

FITT, czyli aplikacja, która zrobi test układu oddechowego

FITT
Źródło zdjęć: © Samsung
FITT

FITT to coś dla osób, które dbają o zdrowie i formę. Dzięki tej aplikacji użytkownik może przeprowadzić testy układu oddechowego, sylwetki czy siły mięśniowej.

Po badaniu aplikacja proponuje odpowiedni program ćwiczeń i przewiduje potencjalne choroby. Co ciekawe, program uwzględnia je przy opracowywaniu treningu.

Strona projektu: fitt.kr

Smoothy, czyli czat w trybie cichym

Smoothy jest koncepcją czatu grupowego. Czat w Smoothy zaczyna się w trybie wyciszonym. Transmisja obrazu i dźwięku rozpoczyna się na życzenie użytkownika.

Co jeszcze czyni Smoothy specjalnym? Opcja prowadzenia rozmowy za pomocą emoji Samsung AR. Ucieszą się z tego zwłaszcza osoby wstydliwe lub nieprzepadające za wideorozmowami. Z czatu może korzystać maksymalnie 8 osób jednocześnie nadających obraz i dźwięk - można więc zrobić hałas.

Strona projektu: smoothy.co

Moim zdaniem Becon i Smoothy raczej nie zdobędą dużej popularności. Reszta pomysłów jest jednak całkiem interesująca. Pisanie na wirtualnej klawiaturze (o ile będzie dobrze zaimplementowane) może być ciekawym substytutem dla fizycznych bezprzewodowych klawiszy. Z kolei aplikacja FITT z pewnością pomoże osobom, które szukają asystenta sportowego i które skupiają się na poprawie zdrowia. Chętnie sam bym z niej skorzystał.

412210042383106982

Na co dzień używam smartwatcha, więc naturalnie zainteresował mnie też czujnik UV. Sporo osób cierpi na niedobory witaminy D. Taki sensor pomógłby zorientować się, jak bardzo ten problem nas dotyczy. Niewątpliwie zmotywowałoby to do uzupełnienia ewentualnych braków.

Więcej szczegółów na temat rozwiązań Samsunga poznamy podczas targów CES 2020, które startują 7 stycznia.

Które pomysły najbardziej Was zainteresowały? I z których byście chętnie korzystali? Dajcie znać w komentarzach.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)