Jeden z najbardziej charakterystycznych elementów wzornictwa Galaxy S10e, S10 i S10+? Otwór w ekranie, skrywający aparat do selfie.
Polski grafik, ukrywający się pod pseudonimem Matt B, postanowił w pomysłowy sposób wykorzystać nietypowy wygląd nowych smartfonów. Krótko po premierze zasypał on internet serią tapet sprytnie maskujących otwór w ekranie. Efekty jego pracy znajdziecie na Twitterze.
Wspomniane tapety zrobiły w sieci prawdziwą furorę. Na ich temat rozpisywała się masa serwisów branżowych na całym świecie, a recenzenci - włącznie ze mną - wykorzystywali pomysłowe tapety we własnych materiałach. Do popularyzacji tapet Polaka przyłożyli się także zachodni youtuberzy, na czele z MKBHD.
Samsung Galaxy S10 z oficjalnymi tapetami maskującymi otwór w ekranie
Samsung ogłosił nawiązanie współpracy z Disneyem, na mocy której powstała seria tapet z bohaterami popularnych kreskówek. Te, choć nowe, wyglądają dziwnie znajomo...
Tapety Disneya na Galaxy S10
Na tym nie koniec. Samsung wypuścił także serię podobnych tapet w pojedynkę, bez żadnych licencjonowanych postaci.
Tapety Samsunga na Galaxy S10
Tapety Disneya są darmowe, a Samsunga płatne. Można je znaleźć w sklepie z aplikacjami Galaxy Store.
Niestety Samsung pomyślał wyłącznie o modelach S10e i S10, które mają otwór na jeden aparat. S10+ z szerszym otworem został pominięty. Firma zapowiada jednak, że w przyszłości wypuści więcej podobnych tapet.
Wygląda na to, że Polak podsunął Samsungowi pomysł na biznes
Nie wierzę, że wypuszczenie przez Samsunga serii takich tapet to przypadek. Zwłaszcza że są one zupełnym przeciwieństwem tych, które znajdują się na telefonie już po wyjęciu z pudełka. Domyślnie wgrane grafiki mają przyciemniony narożnik, aby ulokowany w nim aparat był jak najmniej widoczny.
Samsung Galaxy S10 z domyślną tapetą
Najwidoczniej duża popularność tapet Matta B dała Samsungowi do zrozumienia, że można zrobić to lepiej. Koreańczycy postanowili więc zrobić z tego biznes, nawiązując oficjalną współpracę z Disneyem oraz sprzedając podobne tapety we własnym sklepie.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.