Samsung planował uzbroić ponoć Galaxy S22 Ultra w bardzo nietypową wysepkę z aparatami w kształcie litery P. Później pojawiły się nowe przecieki, według których firma całkowicie zrezygnowała z wysepki na rzecz wystających obiektywów. Wygląda na to, że te doniesienia właśnie się potwierdzają.
Samsung Galaxy S22 Ultra na zdjęciach
Fotki, na których uwieczniono ponoć nadchodzącego flagowca Samsunga, opublikował serwis FrontPageTech.
Oprócz nietypowego układu aparatów, uwagę przyciąga także kanciasta bryła. Ekran Samsunga Galaxy S22 Ultra ma mieć wyraźnie mniej zaokrąglone rogi niż S21 Ultra.
Gwoździem programu ma być jednak slot na rysik S Pen, umieszczony w dolnej części obudowy.
Już S21 Ultra jest kompatybilny z rysikiem, ale w jego przypadku stylus jest akcesorium sprzedawanym osobno i nie da się go schować w obudowie.
Tym samym Samsung Galaxy S22 Ultra ma zostać pełnoprawnym spadkobiercą serii Galaxy Note, która w 2021 roku nie doczekała się żadnego nowego przedstawiciela.
Samsung Galaxy S22 Ultra ma wyglądać zupełnie inaczej niż pozostałe modele z tej serii
Według dotychczasowych przecieków, podstawowy Galaxy S22 ma mieć płaski ekran, mocno zaokrąglone rogi, symetryczną ramkę i wysepkę z aparatami zintegrowaną z metalową ramą.
Samsung zdecydował się ponoć na zmianę wzornictwa w wersji Ultra, by zredukować wagę z uwagi na rysik S Pen.
Według tego samego źródła, premiera całej serii Galaxy S22 odbędzie się w drugim tygodniu lutego 2022.
Zobacz również:
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.