Samsung Galaxy S5 - opinia po miesiącu użytkowania

Samsung Galaxy S5 - opinia po miesiącu użytkowania
26.07.2014 23:25
Samsung Galaxy S5 - opinia po miesiącu użytkowania
Marcin Opierowiec
Marcin Opierowiec

Samsung Galaxy S5 jest bez wątpienia jednym z najlepszych smartfonów na rynku. Jednak obok licznych zalet, ma także i wady. Przekonajmy się zatem czego jest więcej i czy warto zdecydować się na zakup najnowszego flagowca Samsunga.

Nie taki straszny plastik, jak go malują

Obudowy Samsunga to już praktycznie klasyk przy nabijaniu się z urządzeń tej firmy. Fakt nie jest to materiał mogący konkurować z aluminium zastosowanym w smartfonach Apple czy HTC lub szkła, którego używa Sony.

Poprzednie generacje flagowców czyli Galaxy S3 i Galaxy S4 miały obudowę zrobioną z tworzywa Hyperglaze, która była rzeczywiście fatalnym wyborem. Jednak miękki, matowy, perforowany plastik w S5 jest krokiem na przód. Nie zbiera on żadnych rys (nawet przy użytkowaniu bez pokrowca). Jest do tego przyjemny w dotyku. Muszę przyznać, że chyba nie da się zastosować lepszego plastiku niż ten, który został wykorzystany w tylnej klapce Galaxy S5.[photo]12008[/photo]

Szybki, szybki i jeszcze raz szybki

Zastosowany procesor Snapdragon 801 jest bardzo trafnym wyborem. Interfejs działa płynnie, bez żadnych przycięć, co sprawia, iż korzystanie z telefonu jest po prostu przyjemnością. Podczas swojej miesięcznej przygody z Galaxy S5 mógłbym na palcach jednej ręki wymienić sytuacje, w których miałem drobne lagi, bądź przycięcia systemu. Także zaawansowane gry takie jak Real Racing 3 czy Asphalt 8 działają wręcz idealnie, a korzystanie z internetu i pobieranie plików jest dużo szybsze niż w przypadku poprzednich flagowców.

Fantastyczny aparat na każdą okazję

Aparat w S5 ma matrycę 16Mpix i zdjęcia nim wykonane należą do ścisłej czołówki w smartfonowej fotografii. Są ostre, a autofocus, tak jak na spotach reklamowych, faktycznie mega szybko łapie ostrość na wybranym przez nas obiekcie. Dodatkowo tryb HDR znacznie poprawia jakość wykonywanych zdjęć przy słabszym oświetleniu. Muszę przyznać, iż mając taki aparat w kieszeni aż chce się robić zdjęcia, a przeglądanie ich na ekranie Super Amoled Full HD jest czystą przyjemnością. Nawet w nocy aparat nas nie zawodzi, a zdjęcia wyglądają naprawdę przyzwoicie.[photo]12001[/photo] [photo]12002[/photo] [photo]12003[/photo] [photo]12027[/photo] [photo]12028[/photo] [photo]12029[/photo] [photo]12030[/photo]

Kamera także zasługuje na pochwałę. Ja głównie korzystam z rozdzielczości Full HD przy 60kl/s. Raz jednak użyłem rozdzielczości 4K i muszę przyznać, iż nie odczułem znaczącej różnicy w jakości nagrań, w przeciewieństwie do zajmowanej przez nie pamięci. I na chwilę obecną stwierdzam, że korzystanie z jakości 4K najzwyczajniej nie ma sensu. Nieco gorzej wygląda sytuacja w przypadku nocnych nagrań. Lampa doswietlająca filmy nie jest na tyle mocna, aby uchwicić obiekty znajdujące się nawet kilka metrów od nas. Także jak nagrywać filmy w nocy - to tylko wtedy, gdy to co nagrywamy jest niedaleko.

Kapryśny czytnik linii papilarnych

Galaxy S5 jest trzecim telefonem na rynku, w którym zastosowano czytnik linii papilarnych. Jest to na pewno wielka zaleta, gdyż dzięki niemu możemy zapomnieć o rysowaniu palcem wymyślnych wzorów, lub pamiętaniu haseł. Jednak działa on idealnie tylko w momencie, gdy mamy po pierwsze czyste i suche ręce, a po drugie, gdy trzymamy telefon jedną dłonią, a przesuwamy palec drugą. Gdy próbujemy odblokować telefon przy użyciu jednej ręki, to bardzo często okazuje się, iż przesunęliśmy nie tak jak trzeba było i musimy wykonać to jeszcze raz, a czasami nawet kilk razy. A najbardziej irytujące jest, kiedy aż 5 prób kończy się niepowodzeniem i musimy odczekać 30 sekund, aby móc dalej kontynuować "zabawę". [photo]12004[/photo]

Woda mu niestraszna

Wodoszczelność oferowaną przez Galaxy S5 zdarzało mi się testować dosyć często (głównie za sprawą moich znajomych chcących mieć podwodne nagrania z basenu). Rzeczywiście norma IP 67 jest w pełni spełniona. A nagrywanie filmów pod wodą jak najbardziej wykonalne bez uszczerbku na kondycji smartfona. Jednak trzeba pamietać o bardzo dokładnym domykaniu wszystkich zatrzasków tylnej klapki. Mi raz zdarzyło się zapomnieć o domknięciu środkowego zatrzasku znajdującego się w pobliżu aparatu i po oblaniu telefonu wodą, dostała się ona do wnętrza chronionego przez uszczelkę. Na szczęście był to na tyle delikatny strumień, że nie wyrządził szkód.

Minusem konstrukcji jest lekko charczący głośnik (przez kilka godzin) po wyjęciu z dłuższej wizyty pod wodą oraz gniazdo słuchawkowe, które po zanurzeniu zaczyna przez kilka godzin sygnalizować podłączone słuchawki (które oczywiście podłączone nie są), a więc możemy wtedy zapomnieć o dźwięku połączeń przychodzących, oraz oglądaniu filmów z dźwiękiem (no chyba, że faktycznie będziemy siedzieć w tych słuchawkach). Rozwiązaniem tego problemu jest po prostu zakrywanie gniazda słuchawkowego palcem podczas kontaktu telefonu z wodą.[photo]12010[/photo]

Bardzo przeciętna bateria

Bateria w Samaungu Galaxy S5 ma pojemność 2800 mAh. Zapewnia ona korzystanie z telefonu przez około 1,5 dnia, a w przypadku większego zużycia starcza jedynie na 1 dzień, co w porównaniu z np. Note 2 jest dosyć mizernym wynikiem. Oczywiście mamy do dyspozycji Ultra Saving Power Mode. Jednak funkcja trochę rozczarowuje. W momencie niskiego poziomu baterii możemy sobie ją uruchomić i w przypadku około 10% dostajemy informację o 1,3 doby czuwania. Wystarczy jednak napisać kilka smsów, aby poziom baterii mimo wszystko wciąż dosyć szybko spadał i po chwili orientujemy się, że mamy około 5% i nawet przestajemy mieć szacowany czas czuwania. Mam nadzieję, iż w przyszłości ta funkcja zostanie poprawiona stosownymi aktualizacjami.

Interfejs - krok w dobrą stronę

Samsungowa nakładka TouchWiz, była od lat krytykowana. Jednak najnowsza jej wersja jest zdecydowanie lepsza od poprzedników. System stał się bardziej płaski i mniej cukierkowy. Jednak daje wrażenie nie do końca spójnego i trochę zrobionego na szybko. Mam tu na myśli interfejs menu głównego w zestawieniu z, przykładowo, ustawieniami, czy ekranem startowym, który nie uległ zbyt wielkim zmianom (poza dodaniem usługi "moje czasopismo", która moim zdaniem bardziej przeszkadza niż pomaga). [photo]12005[/photo][photo]12006[/photo]

Drobiazgi, które cieszą

  • Ciekawym dodatkiem jest funkcja pilota do telewizora. Dzięki niej możemy w pełni kontrolować nasz telewizyjny świat bez sięgania po pilota od tv i dekodera.
  • Dobrym rozwiązaniem jest to, iż wszelkie przyciski dotykowe są umieszczone pod ekranem - czego konkurencja niestety nie stosuje. Daje nam to możliwość korzystania z pełnego 5,1-calowego ekranu, bez marnowania przestrzeni poprzez owe przyciski.
  • Pozytywną zmianą jest zastąpienie punktu dotykowego \menu\ na punkt wielozadaniowości. Dzięki temu przechodzenie między aplikacjami jest dużo szybsze niż to było do tej pory.
  • Funkcja przybornika: natychmiastowy dostęp do aplikacji tj.: aparat, internet, dyktafon, notatka, czy kalkulator.
  • Galaxy S5 jest kolejną generacją urządzeń Samsunga, które możemy rozebrać, a więc i samodzielnie wymienić baterię.

Podsumowując: Samsung Galaxy S5 to udany smartfon, którego mogę polecić każdemu kto wymaga dobrego aparatu, świetnego ekranu, szybkiej pracy urządzenia, czy ochrony przed działaniem wody. Brakuje mu natomiast lepszej jakości wykonania, która jest wyraźnie słabsza niż w propozycjach od konkurencji. Jednak stosunek jakości do ceny jest według mnie atrakcyjny.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)