Samsung Omnia W - elegancki Windows Phone [test]

Samsung Omnia W
Samsung Omnia W
Michał Brzeziński

10.03.2012 12:50, aktual.: 10.03.2012 13:50

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Omnia W nie jest telefonem przełomowym i nigdy nie miała nim być. Wydaje się, że Samsung po prostu nie chce odpuścić potencjalnie dochodowego systemu, którego prawdziwa popularność jeszcze nadejdzie. Jak to mu się udało?

Samsung Omnia W - specyfikacja i zawartość zestawuSpecyfikacja

Omnię W to telefon ze średniej półki cenowej, którego największą zaleta jest 3,7-calowy wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości WVGA oraz układ Qualcomm MSM8255 Snapdragon 1,4 GHz z grafiką Adreno 205. Podzespoły te wspierane są przez 512 MB pamięci RAM.

Tył telefonu
Tył telefonu

Nieco gorzej wypada pamięć wewnętrzna - 8 GB, przy braku wsparcia kart microSD to niezbyt wiele, jak na dzisiejsze czasy. Aparat również mógłby mieć większą rozdzielczość matrycy niż 5 Mpix, ale w praktyce to nie powinno mieć większego znaczenia.

Na pochwałę zasługuje pojemna bateria 1500 mAh, która jest z reguły mniejsza, z powodu wysokiej optymalizacji systemu Windows Phone.

Pełna specyfikacja:

Zawartość zestawu

Pudełko z telefonem Samsunga jest bardzo kompaktowe, chyba najmniejsze z jakim się kiedykolwiek spotkałem. Jego zawartość nie zaskakuje - telefon, kabel USB, ładowarka i instrukcje. W moim zestawie testowym nie było słuchawek, chociaż oczywiście należą do standardu.

Jakość wykonania wspomnianych elementów stoi na przyzwoitym poziomie, nie miałem powodów do narzekań. Wyposażenie zestawu to wystarczające minimum, niewybijające się z szarego tłumu.

Samsung Omnia W - wykonanie i ekranWykonanie

W tej kwestii Samsung zdecydowanie stanął na wysokości zadania. Przede wszystkim, telefon jest ładny i elegancki. Po dłuższym użytkowaniu wygląd wielu modeli staję się nużący, ale z Omnią W tak nie było. Przednia tafla prezentuje się świetnie, a dolne przyciski nawet dobrze się w nią wpasowują. Klawisz z logiem Windowsa czasami zawodził. Nie wiem czy to kwestia oprogramowania, czy sprzętu, ale pomimo kilkukrotnych prób, nie mogłem nim aktywować ekranu. Denerwujące.

Ale jeszcze lepiej, przynajmniej jak na Samsunga, wygląda tylna część obudowy. Szczotkowane elementy prawie zawsze dodają elegancji i koreański producent wreszcie to wykorzystał. Powyżej znajduje się aparat z fleszem oraz głośnik.

Tył telefonu
Tył telefonu

Z lewej strony są klawisze odpowiedzialne za głośność, a z prawej spust aparatu oraz przycisk do blokowania i wyłączania telefonu. Wszystkie działają sprawnie, oprócz tego ostatniego. Chociaż w normalnym użytkowaniu sprawdzał się dobrze, problem się pojawiał, gdy trzymałem Omnię W w kieszeni z innym telefonem. Nawet nie jestem pewien, czy to wina tego przycisku, ale urządzenie lubiło się od czasu do czasu resetować bez wyraźnego powodu. Klawisz wyłączania jest głównym podejrzanym.

Bok telefonu
Bok telefonu

W przeciwieństwie do oczekiwań względem Samsunga, telefon sprawia wrażenie bardzo solidnego. Żadne elementy nie trzeszczą, ani się nie uginają. Urządzenie wydaje się cięższe niż sugerują dane techniczne, ale dla mnie to zaleta.

Ekran

Ważnym elementem Omnii jest ekran. Ważnym, ponieważ wyróżnia się bardzo pozytywnie na tle konkurencji. Technologia Super AMOLED oferuje mocne nasycenie kolorów, chociaż w Windows Phone'ie ważniejsze jest świetne odwzorowanie czarnego tła ekranu głównego. Ciężko rozróżnić gdzie kończy się ekran a zaczyna ramka wokół niego, co tworzy ciekawy design.

Omnia W
Omnia W

Rozdzielczość lekko kuleje z powodu matrycy PenTile, jednak będzie to ważna kwestia wyłącznie dla osób naprawdę wyczulonych na jakość wyświetlacza. Przeciętny użytkownik będzie po prostu widział żywe kolory.

Warto również wspomnieć, że ekran jest odporny na odciski palców. Oczywiście ciągle są one obecne, ale o wiele rzadziej niż w innych telefonach - wyraźnie widać poprawę.

Niestety, gorzej jest z zadrapaniami. Pomimo ochrony Gorilla Glass, na ekranie pojawiają się rysy w większej liczbie.

Samsung Omnia W - jakość rozmów, łączność i bateriaJakość rozmów i łączność

Omnia W nie wybija się ponad standardowy zasięg operatora. Gdzie powinienem go stracić, zawsze traciłem, bez żadnych niespodzianek. Za to powyżej przeciętnej prezentowało się przesyłanie danych, złapanie łączności 3G przychodziło o wiele łatwiej niż zazwyczaj.

All Share
All Share

Biorąc pod uwagę brak portu HDMI w telefonach z Windows Phone, miłym dodatkiem od Samsunga jest DLNA. Aplikacja o nazwie AllShare pozwala streamować obraz do kompatybilnych urządzeń.

Z żadnym typem łączności, Wi-Fi, Bluetooth czy GPS, nie miałem problemów, chociaż lokalizacja zasługuje na dodatkową pochwałę, ponieważ działała wyjątkowo sprawnie.

Bateria

W pierwszych wrażeniach byłem zaskoczonym bardzo dobrą wytrzymałością baterii w Omnii W. 1500 mAh to całkiem sporo w porównaniu do pozostałych telefonów z Windows Phone.

Omnia W
Omnia W

I rzeczywiście, zgodnie z moimi oczekiwaniami, smartfon jest w stanie wytrzymać 2 dni bez ładowania, ciągle będąc w zasięgu Wi-Fi lub sieci 3G. Jednak przy bardziej życiowym scenariuszu, czyli godzina muzyki dziennie, kilka e-maili, parę smsów i czytanie RSS-ów, optymalny czas na baterii to 1,5 doby.

Chociaż taki wynik nie brzmi wyjątkowo dobrze, Omnia W dawała mi komfort, że nieważne jak bardzo bym używał (oczywiście nie biorąc pod uwagę skrajnych przypadków) telefonu, spokojnie dotrwam do końca dnia.

Samsung Omnia W - Windows Phone i dodatki SamsungaWindows Phone

Galeria
Galeria

Nie mogę zaprzeczyć, że mobilne okienka są naprawdę ładne i używa się ich przyjemnie. Jednak system ciągle cierpi z powodu młodego wieku i liczba niedopracowanych elementów czasami przytłacza.

Siła przebicia jest najczęściej determinowana liczbą aplikacji. W tej kwestii Windows Phone radzi sobie nieźle - w Marketplace znajduje się ponad 50 000 pozycji. Wyszukiwanie i instalowanie programów jest przyjazne użytkownikowi. Problem w tym, że większość aplikacji jest albo droga, albo słaba jakościowo.

Xbox Live
Xbox Live

Znalezienie darmowej i fajnej gry wymaga sporo cierpliwości. Lekko rekompensują to wersje demo, ale nawet z nimi, sytuacja poprawia się tylko nieznacznie. Rozumiem, że deweloperom należą się pieniądze za stworzenie ciekawej gry, po prostu w porównaniu do innych systemów, Windows Phone przegrywa.

W aplikacjach nieco większym problemem jest jakość. Szukałem czytnika RSS z trzema banalnymi opcjami: synchronizacja z Google Readerem, wybieranie folderu oraz oznaczanie pozycji jako przeczytana, bez otwierania jej. Oficjalnego klienta brak, a potencjalni zastępcy pozostawiają wiele do życzenia. Gdy po wielu próbach znalazłem wymaganą funkcjonalność, program okazał się niezbyt dopracowany.

Lista aplikacji
Lista aplikacji

Pomimo teoretycznie wysokiej optymalizacji i unifikacji systemu, niektóre gry i aplikacje ciągle nie działają tak jak powinny. 50 000 pozycji to najwidoczniej za mało, aby pokryć potrzeby osoby przychodzącej ze środowiska Androida lub iOS-a.

Kolejną wadą jest ścisła integracja z programem Zune. Użytkownik jest zmuszany do jego używania, analogicznie do produktów Apple. A taka forma nie odpowiada każdemu, włączając mnie. Zune jest świetny od strony graficznej i korzystanie z niego nie sprawia problemu. Dopóki nie chcemy przenieść jakiegokolwiek pliku Office.

Marketplace
Marketplace

To było ogromne rozczarowanie. Windows Phone, który przeciętnego użytkownika przyciągnie m.in. pakietem Office, uniemożliwia zgranie plików przez kabel. "Najprostszym" sposobem (nie wykorzystując zewnętrznych aplikacji) jest umieszczenie dokumentu w chmurze SkyDrive z poziomu komputera, a następnie pobranie go na telefonie. W skrócie: jak utrudnić życie użytkownikowi.

Wiele mniejszych wad mógłbym wymieniać przez następnych kilka akapitów, ale wszystkie z nich, oprócz niedoboru aplikacji, można obejść. Mimo to, uważam, że Windows Phone jest naprawdę dobrym i przyszłościowym systemem. Robi świetne pierwsze wrażenie, ale po czasie zauroczenia, użytkownik zaczyna zauważać mniejsze, często pojawiające się wady. Z powodu płynności i bezproblemowego działania, z pewnością poleciłbym mobilne kafelki osobie mniej zaawansowanej. Ale dla kogoś kto zna się na rzeczy i wcześniej korzystał z Androida lub iOS-a, to mógłby być krok w tył.

Dodatki Samsunga

Dodatkowe aplikacje od producenta, w przeciwieństwie do Androida, można zwyczajnie odinstalować. Bardzo przyjemna opcja.

Samsung nie dał zbyt wiele od siebie - oprócz wspomnianego DLNA, obecne są jeszcze 4 aplikacje.

FunShot
FunShot

Dwie z nich dotyczą zdjęć. Funshot pozwala łatwo zniekształcić obraz. Przed zrobieniem zdjęcia otwieramy program, wybieramy jeden z dostępnych efektów (np. kalejdoskop, wirownia, skręcenie) i już przy podglądzie widać, jak będzie wyglądał efekt końcowy.

Photo Studio
Photo Studio

Photo Studio ma bardzo podobne zastosowanie, ale skupia się na upiększaniu, zamiast zniekształcaniu. Do wyboru są różne typy winiety, automatyczne upiększanie, umieszczenie zdjęcia w ustalonych kontekstach, a nawet tryb panoramiczny. Photo Studio może także edytować gotowe fotografie.

Now
Now

Kolejną aplikacją jest Now, czyli wszelkiego rodzaju wiadomości ze świata. Podstawową informacją jest aktualna pogoda, do tego dochodzą newsy z wybranych kategorii, tweety, akcje, waluty itd. Dodatkowo, Now oferuje ładny kafelek pogodowy.

Wśród propozycji Samsunga znajduje się także MiniDiary, czyli dziennik. Każda notatka można zawierać tekst, zdjęcie, nagranie głosowe oraz informację o lokalizacji.

MiniDiary
MiniDiary

Fabrycznie otrzymujemy ciekawy program do czytania RSS-ów - RSS Times. Jego wyjątkowość polega na prezentowaniu wiadomości w formie czasopisma. Obrazek z newsa tworzy tło, co prezentuje się dobrze i innowacyjnie. Niestety, jeśli zdjęcie ma inne wymiary niż założono, albo jest głównym tematem wiadomości, wszystko zaczyna się psuć.

W sklepie z aplikacjami jest osobna pozycja "Samsung Zone". Jednak oferta jest tak uboga, że równie dobrze mogłoby jej nie być.

Generalnie, programy od producenta są przydatne. Spośród nich tylko Funshot wydaje się zbędny wielu osobom, ale przynajmniej można go wypróbować i ewentualnie odinstalować.

Samsung Omnia W - multimedia i aparatMultimedia

Aplikacja Muzyka+Wideo
Aplikacja Muzyka+Wideo

Jednak ma to też swoje zalety. Formaty DivX oraz XviD nie są obsługiwane przez telefon, ale gdy spróbujemy je wgrać przy pomocy Zune, zostaną automatycznie przekonwertowane na format MP4. Co zrozumiałe, taka operacja znacząco przedłuża czas synchronizacji, ale w zamian za to, mamy pewność, że film będzie odtworzony.

Jak wspomniałem, nie było mi dane przetestować jakości słuchawek dołączonych do zestawu. Korzystając z innych, odwzorowaniu dźwięku nie można było niczego zarzucić. Muzyka brzmi czysto, jednocześnie nie wyróżnia się niczym niezwykłym. Dźwięk wydobywający się z głośnika jest trochę zbyt cichy, chociaż do podstawowych potrzeb powinien wystarczyć.

Aparat

W telefonie Samsunga znajduje się aparat 5 Mpix z fleszem. Zdjęcia nim wykonane są dobrej jakości, ale również bardzo uzależnione od oświetlenia. Przy mocnym słońcu ostrość oraz kolory zasługują na pochwałę, ale w innych przypadkach jest o wiele gorzej.

Poniżej przykładowe zdjęcia:

Przykładowe zdjęcie
Przykładowe zdjęcie
Przykładowe zdjęcie 2
Przykładowe zdjęcie 2
Przykładowe zdjęcie 3
Przykładowe zdjęcie 3
dwa koty (syjamskie) - słabe oświetlenie
dwa koty (syjamskie) - słabe oświetlenie
Kot - z fleszem
Kot - z fleszem
Kto zgadnie co to za model? - sztuczne oświetlenie
Kto zgadnie co to za model? - sztuczne oświetlenie

Omnia W ma możliwość nagrywania filmu w rozdzielczości 720p przy 30 klatkach na sekundę. Jakość materiału wideo rozczarowuje. Od telefonu tej klasy spodziewałem się lepszych wyników.

Samsung Omnia W I8350 - sample video 720p

Samsung Omnia W - internet, społeczności i podsumowanieInternet i społeczności

Niewielką wadą jest brak wsparcia dla Flasha, ale czemu nawet własna technologia Microsoftu, Silverlight, została pominięta? Nie korzystam z przeglądarki na telefonie aż tak dużo, aby mi to przeszkadzało, ale mogę sobie wyobrazić, że dla niektórych osób ten aspekt jest bardzo ważny.

Nie można mieć zastrzeżeń co do samej szybkości. Na załadowanie się strony nie trzeba długo czekać, a przewijanie odbywa się naprawdę płynnie. Wyrównywanie tekstu do krawędzi wyświetlacza, oddalanie i przybliżanie działają perfekcyjnie.

Internet Explorer
Internet Explorer

Gorzej jest z funkcjonalnością przeglądarki. Jak wspomniałem, nie wymagam wiele, ale żebym w ciągu kilkunastu sekund nie był w stanie znaleźć przycisku dalej? Intuicyjność kuleje.

Korzystanie z portali społecznościowych jest niezwykle łatwe, zresztą to zaleta samego systemu i jego ścisłej integracji z Facebookiem i Twitterem. Jedyne co mi nie odpowiadało, to sztywność zasad. Brakowało możliwości ustawienia jakichkolwiek powiadomień z Twittera, co wydaje się naturalną funkcją. Ale o wiele bardziej denerwujące jest usilne korzystanie z Facebooka na ekranie blokady.

Synchronizacja z Twitterem
Synchronizacja z Twitterem

Gdy bierzemy udział w wydarzeniu stworzonym w tym portalu społecznościowym, na dole lockscreena znajduje się jego nazwa. Brzmi to pozytywnie, ale co jeśli wydarzenie trwa kilka dni lub nawet miesięcy (np. seria spotkań)? Co najbardziej boli, nie ma możliwości wyłączenia tego powiadomienia. Jesteśmy zmuszeni do oglądania go za każdym razem, gdy chcemy użyć telefonu. Wielkie niedopatrzenie Microsoftu.

Podsumowanie

"Problem" z telefonami wyposażonymi w Windows Phone jest taki, że różnią się przede wszystkim hardware'em. A ciężko wydać ocenę końcową, nie biorąc pod uwagi oprogramowania.

Windows Phone ma w sobie ogromny potencjał. Jeśli Microsoft nie popełni głupich błędów i będzie naprawiał te obecne, już niedługo mobilne okienka znajdą się w czołówce najpopularniejszych systemów. Ładny interfejs oraz płynność działania to dobre podstawy, teraz wystarczy zadbać o szczegóły oraz, co ważne, o więcej aplikacji w Marketplace.

Samsung Omnia W
Samsung Omnia W

Software'owe dodatki od Samsunga są przydatne, ale nie na tyle, aby go wyróżniać na tle pozostałych producentów.

Wielką zaletą Omnii W jest ekran. Super AMOLED to rzadkość w przypadku Windows Phone'a, a jego zastosowanie robi wrażenie. Oprócz tego, przyciągający może być sam wygląd. Samsung stanął na wysokości zadania i wreszcie stworzył design miły dla oka, przy okazji nie oszczędzając zbytnio na wykonaniu.

Przy większej ilości przedmiotów w kieszeni, bardzo denerwujące jest regularne resetowanie się telefonu. Wadą jest także losowe działanie przycisku głównego, jeśli chodzi o odblokowywanie ekranu.

Mile zaskoczył mnie czas życia na baterii. Wyjątkowo nie czułem potrzeby ładowania telefonu w nocy, a intensywne korzystanie z niego i tak pozwalało na pełny dzień pracy.

W pozostałych aspektach Omnia W wypada przeciętnie. Zdjęcia są dobre, ale nie wybijąją się na tle konkurencji.

Jeśli ktoś potrzebuje eleganckiego telefonu z dobrym wyświetlaczem, Omnia W będzie satysfakcjonująca. W przeciwnym razie, produkt Samsunga nie ma żadnych mocnych argumentów.

Zalety:

[plus]elegancki wygląd

[plus]solidne wykonanie

[plus]wyświetlacz Super AMOLED

[plus]wysokiej jakości zdjęcia przy dobrym oświetleniu

[plus]DLNA

[plus]dobrze działające moduły łączności

[plus]przydatne aplikacje od Samsunga

[plus]bateria o dużej pojemności

[plus]wszystkie zalety Windows Phone 7.5 Mango

Wady:

[minus]zacinający się klawisz główny

[minus]zbyt wrażliwy przycisk wyłączania telefonu

[minus]matryca PenTile

[minus]jakość aparatu przy słabym oświetleniu

[minus]jakość wideo

[minus]cichy głośnik

[minus]ubogi "Samsung Zone"

[minus]wszystkie wady Windows Phone 7.5 Mango

Samsung Omnia W - ocena Komórkomanii
Samsung Omnia W - ocena Komórkomanii
Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)