Zagięte ekrany jak chociażby te w Galaxy Note Edge czy Galaxy S6 edge to ciekawe rozwiązania, które na pewno przyciągają uwagę, ale są głównie bajerami przydającymi się niezwykle rzadko. Samsung zdaje sobie z tego sprawę, bo według informacji, do których dotarł SamMobile, pracuje nad czymś dużo bardziej zaawansowanym o nazwie Project Valley.
Project V (bo również pod taką nazwą znane jest to urządzenie) to smartfon wyposażony w dwa wyświetlacze, między którymi będzie można się przełączać dzięki gestom. Co więcej, literka V w nazwie konceptu może nam sugerować, że będziemy mieć do czynienia z giętkim lub składanym urządzeniem. Nie wiadomo na razie czy byłoby to rozwiązanie mogące się zwijać jak rulon czy może składać na pół. Projekt według tych informacji jest w bardzo wczesnej fazie rozwoju i w każdej chwili może zostać przerwany.
Nie jest znana dokładna data premiery takiego urządzenia, ale ostatnio przedstawiciel działu Samsung Display powiedział, że takie rozwiązania będą możliwe już w 2016 roku.
Jeśli Koreańczykom do końca przyszłego roku uda się wprowadzić na rynek urządzenie o elastycznej konstrukcji, zapewne znów będą pierwsi na rynku. Ciężko powiedzieć na ile takie rozwiązanie byłoby przydatne w codziennym życiu, ale Samsung zapewne już pracuje nad jego potencjalnymi zaletami. Zapewne zanim takie smartfony staną się popularne miną lata, ale chętnie zobaczyłbym je w akcji, ponieważ to może być jedna z dróg rozwoju tej branży.
Warto również przypomnieć, że oprócz projektu Valley Koreańczycy pracują również nad projektem Zero 2, który ma być wygiętym, choć nieelastycznym następcą Galaxy Note'a Edge.
Źródło: sammobile.com via phonearena.com