Prototyp 5,68-calowego wyświetlacza AMOLED o takich właściwościach został pokazany garstce osób na wczorajszej imprezie w hotelu Encore Las Vegas. Co istotne, ma on warstwę dotykową, więc teoretycznie jest to gotowe rozwiązanie, które może być już stosowane w urządzeniach mobilnych. Teoretycznie, ponieważ inżynierowie Samsunga będą się musieli uporać z kilkoma problemami.
Przede wszystkim smartfony i tablety (albo w zasadzie hybrydy) z takimi ekranami będą otwierane przez użytkowników nawet kilkadziesiąt razy dziennie, czyli tysiące razy w ciągu całej żywotności produktu. Koreańczycy muszą więc zadbać o to, by wyginanie sprzętu na wszystkie strony przez kilka lat nie odbiło się na jakości wyświetlanego obrazu.
Kiedy z nowej technologii będą mogli korzystać konsumenci? W listopadzie ubiegłego roku jeden z wysoko postawionych pracowników Samsunga zapewniał, że pierwsze urządzenia ze składanymi ekranami trafią do sprzedaży w 2015 roku. W zasadzie dopiero wtedy będziemy mogli mówić, że na rynku mobilnym nastąpił przełom. Elastyczne ekrany oczywiście są już na pokładach takich urządzeń jak wspomniany wcześniej Galaxy Round czy LG G Flex, ale nie ma co ukrywać, że ich wykorzystanie jest jedynie sztuką dla sztuki. Próżno bowiem szukać praktycznych zastosowań takiego rozwiązania. Co innego, gdy półki sklepowe wypełnią się np. 7-calowymi tabletami, które będzie można złożyć w kostkę i wsadzić do kieszeni.
Wygląda więc na to, że zaczyna się spełniać wizja Samsunga przedstawiona w materiale zaprezentowanym na targach CES 2013. Ja już nie mogę się doczekać.
Źródło: ETNews via Phone Arena