Skradziony iPhone: Jobs na dywaniku u policjantów
Pamiętacie słynne już zamieszanie wokół prototypu iPhone'a 4, który dostał się w ręce blogerów z USA? O taką gafę w komórkowym świecie naprawdę trudno. Od pamiętnego "wypłynięcia" prototypu komórki minęło już kilka miesięcy, a sprawa wciąż jest toku. Okazuje się, że panowie w niebieskich mundurach postanowili przesłuchać samego boga Apple'a - Steve'a Jobsa.