Smartfony będą jeszcze droższe. Wszystko przez procesory

Xiaomi 13
Xiaomi 13
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Miron Nurski

25.03.2023 07:23

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Prawdopodobnie czeka nas wzrost cen smartfonów. Brytyjska firma ARM, która posiada prawa do architektury procesorów ARM, ma w planach zmianę modelu biznesowego, która przełoży się na wzrost cen smartfonów.

Brytyjska firma ARM chce zwiększyć swoje przychody przez zmianę modelu biznesowego. Jak podaje Forbes, powołując się na Financial Times, Brytyjczycy chcą sprawić, by ich wpływy z racji wykorzystywania architektury ARM w smartfonach były większe.

Obecnie ARM zarabia na opłatach licencyjnych, które uiszczane są przez producentów procesorów, takich jak Qualcomm czy Mediatek. Wysokość opłat uzależniona jest od końcowej ceny procesorów, które sprzedawane są firmom produkującym smartfony. Teraz ma to wyglądać inaczej. ARM ma zamiar od teraz naliczać opłaty w inny, korzystniejszy dla siebie sposób.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W nowym modelu opłata licencyjna miałaby być naliczana nie w zależności od ceny sprzedawanego procesora, ale od całego smartfona, co może przełożyć się na większe koszty na kolejnych etapach produkcji, co z kolei wiązać się będzie z wyższą ceną urządzeń.

Jak podaje Financial Times, procesor Qualcomm kosztuje obecnie średnio ok. 40 dolarów, procesor MediaTek - 17 dolarów, a Unisoc ok. 6 dolarów. Opłaty, które inkasuje ARM, wynoszą od 1 do 2 proc. wartości chipu.

Z drugiej strony, średnia cena sprzedawanego w 2022 r. smartfona wynosi ok. 335 dolarów. ARM prawdopodobnie nie będzie oczekiwać opłaty licencyjnej w wysokości 1-2 proc. wartości całego smartfona, ale nowe progi będą wiązać się z wyraźnie wyższymi kosztami.

- Kwota tantiem będzie co najmniej kilka razy wyższa niż to, co ARM otrzymuje teraz. Powiedziano nam, że mają nadzieję, że zmiany mogą zacząć obowiązywać w 2024 r. - powiedział Financial Times dyrektor jednej z większych chińskich firm produkującej smartfony.

Karol Kołtowski, dziennikarz Komórkomanii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (14)