W Sieci pojawiły się dzisiaj pierwsze zajawki strony smartphonebetatest.com, która ma wystartować za nieco ponad 4 dni (co pokazuje licznik widniejący u góry strony). Na razie logo autorów jest zamazane, ale łatwo się domyślić, że chodzi o Nokię.
Na stronie znajduje się materiał wideo, który przedstawia człowieka (Chris Parnell) nudzącego się w centrum monitoringu i czekającego na coś, oraz trzy filmiki obrazujące problemy z życia użytkowników telefonów komórkowych, tzw. behind the beta.
Jak nietrudno zgadnąć, pokazują one w luźny sposób trudności, z którymi borykają się lub borykali użytkownicy popularnych modeli, z iPhone'em 4 na czele.
Nowa kampania reklamowa wiąże się z premierą rynkową Nokii Lumii 900 w USA. Telefon trafia właśnie do oferty sieci AT&T. Jest to pierwszy model Finów, który ma odnieść znaczący sukces na rynku amerykańskim. Co ma w tym pomóc?
Po pierwsze agresywna polityka cenowa - Lumia 900 w sieci oferowana jest za 99 dol., czyli kosztuje 100 dol. mniej niż inne topowe smartfony. Po drugie Nokia planuje pokazać Amerykanom zalety Lumii w bardzo dobitny sposób - odnosząc się do problemów konkurencji, który generowały buzz w przeszłości.
Bardzo podoba mi się hasło kampanii: "If you ever thought that your smartphone wasn't all that it was cracked up to be, that's because it wasn't". Jestem też ciekawy, jak rozwinie się strona i co jeszcze się na niej pojawi.
Już dostępne filmiki w komiczny sposób przypominają o znanych wadach choćby iPhone'a 4, a zwroty w stylu "That is user error" czy "Stop acting like a spoiled child and use the approved grip" wywołują uśmiech, mimo że temat jest wałkowany od wielu miesięcy.
O tym, co będzie dalej, przekonamy się zapewne już za 4 dni. Wytknięcie wad może być skutecznym sposobem na przekonanie amerykańskich użytkowników do zmiany telefonu. Podobne akcje próbuje w USA robić Samsung, ale te w wykonaniu Nokii są przynajmniej zabawne.
Źródło: smartphonebetatest.com