Za pomocą urządzenia, na ekranie smartphone'a można obejrzeć wątrobę, nerki, pęcherz czy oczy pacjenta. Urządzenie może też być wykorzystane do monitoringu stanu żył i arterii pacjenta. Aby opracować takie przenośne urządzenie do USG naukowcy musieli rozpracować wiele problemów technologicznych - przede wszystkich sposób przekazywania i odczytywania danych z próbnika przez system czy nawet kwestię zużycia baterii, tak aby energii wystarczyło na badanie. Teraz, prototyp jest gotowy i działa skutecznie a przede wszystkim ma być tańszy niż w tym momencie dostępne przenośne urządzenia do USG za które trzeba zapłacić około 30.000$.
Takie rozwiązanie to nie tylko oszczędność, ale również możliwość przeprowadzania bardziej dokładnych badań diagnostycznych w domu pacjenta. Naukowcy widzą tu też szansę dla krajów trzeciego świata, gdzie dostęp do medycyny a przede wszystkim zaawansowanych urządzeń medycznych jest mocno ograniczony. Pierwsze próby nad działaniem urządzenia w terenie będą przeprowadzane właśnie w krajach rozwijających się.
Dobrze wiedzieć, że współczesna technologia komórkowa to nie tylko lepsze gierki czy większe matryce aparatów ale też co rzeczywiście ma szansę przynieść jakościową zmianę życia.
Źródło: sciencedaily.com