Sony Ericsson Pureness - specyfikacja

Sony Ericsson Pureness - specyfikacja
Katarzyna Pura

09.11.2009 17:00, aktual.: 09.11.2009 18:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Dziś Sony Ericsson ujawnił w końcu specyfikację telefonu Xperia Pureness, który swoją oficjalną premierę miał na początku września. Czego możemy się spodziewać od tego modelu, oprócz jego - dość futurystycznego - przezroczystego wyświetlacza?

Dziś Sony Ericsson ujawnił w końcu specyfikację telefonu Xperia Pureness, który swoją oficjalną premierę miał na początku września. Czego możemy się spodziewać od tego modelu, oprócz jego - dość futurystycznego - przezroczystego wyświetlacza?

Specyfikacja modelu przedstawia się następująco:

  • wymiary: 102,0 x 43,0 x 13,0 mm,
  • waga: 70 g,
  • 1.8-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 240 x 360 pikseli,
  • 88MB pamięci wewnętrznej,
  • Bluetooth z A2DP,
  • USB,
  • czterozakresowy GSM,
  • 3G,
  • HSDPA,
  • przeglądarka internetowa NetFront,
  • radio FM.

Szczegółową specyfikację możecie znaleźć na oficjalnej Sony Ericssona. Co ciekawe, sam producent chyba się jeszcze nie przyzwyczaił do myśli, że wyświetlacz w Pureness jest monochromatyczny. W momencie, gdy zaczynałam pisać tego newsa, na stronie widniała informacja, że ekran w tym modelu potrafi wyświetlać 262k kolorów. Teraz już, na szczęście, zostało to zmienione.

Oczywiście nie ma mowy o jakimkolwiek aparacie - nawet o rozdzielczości VGA. Z Pureness jest tak, jak to było z telefonami dziesięć lat temu – nie ma kolorowego wyświetlacza, to nie ma aparatu.

Sony Ericsson Xperia Pureness powinien znaleźć się na półkach sklepowych w Wielkiej Brytanii przed końcem listopada za ok. 600 euro. W Polsce pojawi się pewnie dopiero w przyszłym roku i, znając życie, jeszcze droższy. Ciekawa jestem ilu użytkowników skusi się na ten model.

Może jest ktoś chętny?

Źródło: GSMArena

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)