Gwoli wyjaśnienia: dane dotyczą jednostek wyprodukowanych i dostarczonych do sklepów od stycznia do grudnia, a nie tych, które faktycznie zostały zakupione przez konsumentów. Niemniej w przyrodzie nic nie ginie, a w 2014 roku z półek znikały także urządzenia wyprodukowane w roku wcześniejszym. Na pewnym etapie dysonans się zatem zaciera, a lwia część egzemplarzy ostatecznie i tak trafia do klientów.
1,28 miliarda sztuk dostarczonych w ciągu 12 miesięcy daje nam średnio 3,5 miliona urządzeń dziennie, 146 tysięcy na godzinę, 2,4 tysiąca na minutę i 40 na sekundę. Imponujące, prawda? Na każde nasze mrugnięcie okiem przypada kilka uśmiechniętych twarzy cieszących się z nowego zakupu.
Oto, jak prezentuje się rozkład wprowadzonych do sprzedaży smartfonów z podziałem na systemy operacyjne.
Liderem wciąż pozostaje Android, któremu udało się przebić barierę miliarda dostarczonych telefonów w ciągu 12 miesięcy. Tym samym zielony system w roku ubiegłym kontrolował więcej wprowadzonych do sprzedaży smartfonów niż było wszystkich urządzeń wyprodukowanych w roku wcześniejszym razem wziętych! Dzięki temu platforma Google'a umocniła swoją pozycję z 78,9% udziałów do 81,2%. Tym samym ze wspomnianych 40 smartfonów dostarczonych w ciągu sekundy, aż 32 działa pod kontrolą Androida.
Na drugim miejscu znalazł się oczywiście iOS z ponad 192 milionami iPhone'ów i 15-procentowym udziałem na mobilnym torcie, co także robi gigantyczne wrażenie. Zwłaszcza w porównaniu z Microsoftem, który za pomocą wszystkich Windows Phone'ów dobił raptem do poziomu 38,8 miliona sztuk i 3% udziałów.
Liczba sprzedawanych smartfonów już teraz jest imponująca, ale tempo wzrostu mobilnego rynku wskazuje na to, że najlepsze lata ma on dopiero przed sobą. Ciekawe, jak długo będziemy musieli czekać na 2 miliardy.
Źródło: Strategy Analytics (PR Newswire)