Stand-Pod - podstawka i statyw do smartfona, który zmieści się w Twoim portfelu

Stand-Pod - podstawka i statyw do smartfona, który zmieści się w Twoim portfelu10.11.2014 13:03
Stand-Pod
Stand-Pod

Nie od dziś wiadomo, że najprostsze pomysły są często najlepsze. Stand-Pod to gadżet, który urzekł mnie swoją prostotą.

Podstawka pod smartfona nigdy nie była akcesorium, którego posiadanie uznawałbym za konieczne, lecz faktycznie dość często zdarza się, że szukam przedmiotu, o który mógłbym oprzeć telefon, by obejrzeć film czy zrobić zdjęcie. Problem z podstawkami jest jednak taki, że nigdy nie wiem, kiedy będę jej potrzebował, a noszenie jej przez cały czas przy sobie byłoby dość kłopotliwe. Problem ten rozwiązuje Stand-Pod.

Jest to plastikowy gadżet wielkości karty kredytowej, który po złożeniu pełni funkcję podstawki lub prostego statywu. Telefon można umieścić zarówno w pionie jak i w poziomie, a kąt nachylenia jest regulowany. Wielkość i forma tego akcesorium sprawia, że można je nosić w portfelu, a to rozwiązuje problemy z mobilnością.

STAND-POD
STAND-POD

Kampania poświęcona temu projektowi ruszyła już na Kickstarterze, a jego pomysłodawca - Jean-Pierre Marchant - ma 31 dni na zebranie 45 000 dolarów, by ruszyć z masową produkcją. Jeśli na konto kampanii wpłynie przewidziana kwota, sprzedaż rozpocznie się w lutym przyszłego roku.

Nie wiem tylko, czy cena Stand-Poda jest adekwatna do tego, co otrzymujemy. Oczywiście nie odmawiam mu użyteczności, a jego twórcy pomysłowości, ale 15 dolarów za - bądź co bądź - kawałek plastiku, to chyba mimo wszystko sporo. Nieco pocieszający jest fakt, że przy zamówieniu większej liczby egzemplarzy cena staje się trochę bardziej korzystna.

Stand-Pod - cena
Stand-Pod - cena

W każdym razie trzymam kciuki za ten projekt, bo faktycznie jest to coś, co chciałbym mieć zawsze przy sobie. Wszystkie szczegóły na temat poświęconej mu kampanii znajdziecie tutaj.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)