Grudniowe statystyki Androida: Lollipop w końcu ma drugie miejsce, ale Marshmallow nadal słabo

Android Marshmallow
Android Marshmallow
Źródło zdjęć: © Google
Konrad Błaszak

09.12.2015 04:55, aktual.: 09.12.2015 05:55

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Google każdego miesiąca pokazuje statystyki Androida, a ja już od kilku edycji tego raportu mógłbym napisać niemal to samo. Lider branży ma potężny problem z fragmentacją, a wprowadzanie nowych systemów idzie tak opornie, jak to tylko możliwe.

Pisząc 3 tygodnie temu o HTC One M9s pisałem, że uważam się za kreatywną osobę, ale Tajwańczycy skutecznie próbują zabić we mnie tę cechę. Pokazują oni regularnie bliźniaczo podobne topowe urządzenia i już zaczyna brakować mi pomysłów na ich opisywanie. Drugą firmą, która najwyraźniej do tego dąży jest Google ze swoimi statystykami dotyczącymi fragmentacji Androida.

Właśnie pojawił się nowy raport za grudzień, który podobnie jak ostatnio - oraz miesiąc wcześniej - nie wygląda zbyt zachęcająco, chociaż tym razem ma jeden pozytyw.

Fragmentacja Androida w grudniu 2015
Fragmentacja Androida w grudniu 2015© Google

Warto wspomnieć, że dane były zbierane przez 7 dni do 7 grudnia włącznie. Oczywiście nadal króluje KitKat, który napędza aż 36,6% urządzeń. Na drugim miejscu uplasował się w końcu Lollipop (5.0 i 5.1), który znajduje się na 29,5 procentach sprawdzonych produktów. Jest to jedyna dobra wiadomość w tym raporcie, ponieważ miesiąc temu przegrywał on jeszcze z Jelly Beanem, który obecnie jest zainstalowany na 26,9% tabletów i smartfonów. Oczywiście należy pamiętać, że lizak został zaprezentowany ponad rok temu, więc patrząc pod tym kątem nie jest to jakiś spektakularny sukces, ale na pewno Google ma się z czego cieszyć.

Pozytywnie nie jest także w przypadku starszych wersji Androida, ponieważ Froyo, Gingerbread oraz Ice Cream Sandwich są zainstalowane na odpowiednio 0,2, 3,4 oraz 2,9% urządzeń. Chyba nie muszę pisać, że ich wyniki nie powinny przekraczać granicy błędu statystycznego. Oczywiście najważniejszy jest nowy wariant systemu Google'a.

Marshmallow obecnie napędza 0,5% produktów z Androidem

I nadal nie jest to rezultat, którym Google mógłby się chwalić. Wystarczy rzucić okiem na wyniki Windowsa 10 Mobile sprzed premiery rynkowej nowych Lumii, które jako pierwsze pracują pod kontrolą tego systemu. Dzięki programowi dla betatesterów udało mu się zdobyć 7,0%, co dla lidera tego rynku jest wynikiem nieosiągalnym w nadchodzących miesiącach.

Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że na Androidzie jest dużo więcej urządzeń w stosunku do tych pracujących pod kontrolą rozwiązania Microsoftu. Według IDC w samym tylko 2015 na rynek trafi 1,161 mld produktów z systemem Google'a, a w analogicznym okresie Lumie (+ nieliczne smartfony innych producentów) to jedynie 31,3 mln urządzeń.

Najbardziej bolesnym faktem we fragmentacji Androida jest to, że cały czas króluje system, który został pokazany ponad 2 lata temu. W świecie smartfonów to niemal średniowiecze i lider rynku powinien coś z tym zrobić. Jego pozycja jest na tyle silna, że może spróbować nakłonić chociaż topowych producentów do szybszych aktualizacji. Skoro taki HTC One A9 ma dostawać wszystkie nowości nie później niż 15 dni po Nexusach, to większe firmy też powinny sobie z tym poradzić.

Źródło: Google via gsmarena.com

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)