Steve Ballmer odwiedził kilka dni temu studentów Uniwersytetu Trevecca Nazarene w Nashville, w stanie Tennesse. W pewnym momencie do menedżera podszedł jakiś młody człowiek i poprosił o o podpisanie się na laptopie. Ballmer zgodził się. Oto zapis zajścia:
Mr. Ballmer, would you sign my mac?
Mashable twierdzi, że szef Microsoftu zrobił sobie nawet zdjęcie z właścicielem komputera. MacBookznalazł się na pierwszym planie.
Jeszcze parę lat temu taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia. Ale ostatnio relacje między Apple a Microsoftem trochę się ociepliły. Pojawiły się nawet informacje, że Bing zastąpi Google jako domyślną wyszukiwarkę w iPhonie. Aplikacja Redmond została wydana w grudniu.
Z drugiej strony patrząc na minę Ballmera można przypuszczać, że mimo odwilży zabazgranie własnym nazwiskiem nadgryzionego jabłuszka sprawia mu mnóstwo frajdy :P.
Źródło: vBeta