Sztuka i rozrywka w jednym. Czarodziejski Flet, czyli gra logiczna niekoniecznie dla fanów opery

Po raz kolejny przekuję się, że polski game dev radzi sobie świetnie i jest doceniany na całym świecie. Gra Czarodziejski Flet, która za granicą znana jest jako Magic Flute by Mozart, otrzymała już dwie prestiżowe nagrody i czeka na kolejne. Sztuka i rozrywka w jednym, choć do perfekcji troszeczkę brakuje. Czego? Zapraszam do recenzji.

Sztuka i rozrywka w jednym. Czarodziejski Flet, czyli gra logiczna niekoniecznie dla fanów opery 1

Gra miała swoją premierę miesiąc temu i już wtedy gracze z systemem iOS mogli się nią nacieszyć. Androidowcy czekali, czekali i w końcu się doczekali. Tytuł jest adaptacją opery Czarodziejski Flet w reżyserii Amona Miyamoto. Brzmi… nudnie? Otóż nie. Choć czuć tu bardzo dobrze elementy opery, to wciąż gracz ma co robić, bo tak naprawdę jest to gra logiczna.

Plansza składa się z pól i kostek. Pola ułożone są u dołu, natomiast kostki na bokach. Gracz patrzy na wszystko z perspektywy izometrycznej (2,5D) i bliźniaczo podobnie do Monument Valley steruje głównym bohaterem. Niektóre pola można przesuwać, o ile nie stoi na nich nasz bohater. Kostki możemy przesuwać w dwóch płaszczyznach. Z biegiem czasu pojawiają się kolejne utrudnienia.

Sztuka i rozrywka w jednym. Czarodziejski Flet, czyli gra logiczna niekoniecznie dla fanów opery 2

Spadające kamienie, smok latający po planszy, pola, na które nie można wchodzić itd. Celem zazwyczaj jest dojście do drzwi. Czasem trzeba także zebrać parę świecidełek z planszy. Po każdej znaczącej interakcji odbywa się przerywnik filmowy, który uraczy nas wspaniałą narracją i ciekawie pokazanymi zastygłymi postaciami.

Sztuka i rozrywka w jednym. Czarodziejski Flet, czyli gra logiczna niekoniecznie dla fanów opery 3

Cała fabuła i wszystkie historie okazywane są za pomocą pięknie zmontowanych cut-scenek. Czasami odbywają się one na planszy i wtedy są ruchome, a czasem przechodzimy do krótkiej scenki, która jest zarazem koleją częścią opery. Muzyka gra tutaj praktycznie cały czas i wspaniale komponuje się z całością. Mam do niej jedno małe ale, lecz o tym za chwilę.

Dodana do oprawy muzycznej szata graficzna sprawia, że gra prezentuje się zjawiskowo. Postacie wyglądają jak wyciągnięte z opery Miyamoto. Nie mają twarzy, ale wspaniale potrafią okazywać emocje, czy to tańcem, czy ruchami, czy też gestykulacją. Wszystko współgra ze sobą i pokazuje, że podobnie jak w operze, harmonia powinna być na pierwszym miejscu.

Sztuka i rozrywka w jednym. Czarodziejski Flet, czyli gra logiczna niekoniecznie dla fanów opery 4

Na drugim miejscu z kolei twórcy postawili wartości, jakie przekazuje utwór. Nie wiem jak Wam, ale mi opera kojarzy się z ciężkimi, trudnymi do zrozumienia elementami sztuki i przekazaniem, „co autor miał na myśli”. Lżejsza i bardziej swawolna operetka jest łatwiej przyswajalna, ale z kolei nie ma filozoficznego charakteru. Ta gra jest idealnym wyważeniem pomiędzy dwoma utworami.

Gra pokazuje tematy miłości, oświecenia i dojrzewania, lecz robi to w tak łatwy i przyswajalny sposób, że gracz zaciekawiony pierwszym poziomem, motywuje się do rozwiązania kolejnego. Poziom trudności natomiast, według mnie stoi w miarę wysoko, ale to czy faktycznie tak jest musicie ocenić sami. Liczba poziomów zbyt duża nie jest, ale owa opera też ma jedynie 2 akty.

Sztuka i rozrywka w jednym. Czarodziejski Flet, czyli gra logiczna niekoniecznie dla fanów opery 5
Interfejs nie psuje klimatu gry

Tak jak wspominałem gra idealna nie jest i chodzi tutaj o muzykę. Melodie są rytmiczne, ciekawe, wpadają w ucho i świetnie umilają rozgrywkę, ale ich jakość nie powala. Nie są to bowiem wykonania grane czysto przez muzyków, ale ich cyfrowe modyfikacje. Przysłuchajcie się podkładowi w filmie poniżej i temu z trailera. Nie trzeba być audiofilem żeby dostrzec znaczącą różnicę.

Mozart - The Magic Flute - Overture

Jest niestety jeszcze jeden mały szkopuł, który mnie martwi. Gracze z systemem iOS skarżyli się nieco na optymalizację gry, gdyż potrafiła się ona zawieszać na kilka a czasem nawet na kilkanaście sekund. Do teraz z tego co wiem tego błędu nie poprawiono i czekamy wciąż na aktualizacje. W przypadku Androida sytuacja ma się podobnie. Miejmy nadzieję, że developerzy poprawia błędy, bo są one dość irytujące.

Bez dwóch zdań mogę powiedzieć, że Czarodziejski Flet to gra z przesłaniem, przedstawiona w artystyczny sposób, w cudownej oprawie graficznej. Jakość muzyki pozostawia trochę do życzenia, ale jak wiadomo – za Mozarta się płaci, a tak tania gra na smartfony ma jedynie zachęcić do przyjścia na operę. Mimo paru błędów to tytuł godny polecenia. Studio Lab Like stanęło na wysokości zadania i stworzyło grę na naprawdę światowym poziomie.

A co wy sądzicie o Magicznym Flecie? Piszcie! Grę pobierzecie ze Sklepu Play i App Store. W przypadku tego pierwszego gra przez niecały miesiąc jest jeszcze na promocji, dlatego warto skorzystać.

Magic Flute by Mozart — трейлер

Źródło artykułu: WP Komórkomania
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE