Gdy iPhone 13 trafił na rynek, iPhone 12 potaniał o 600 zł. Gdy iPhone 14 trafił na rynek, iPhone 13... podrożał o 400 zł.
W ubiegłym roku kurs dolara był dla Polaków wyjątkowo niefortunny, bo w okolicach premiery iPhone'ów oscylował w okolicach 5 zł. W efekcie rekordowe ceny osiągnęły nie tylko najnowsze, ale i starsze modele.
Na szczęście od tamtej pory sytuacja uległa poprawie, co nie obyło się bez wpływu na cennik Apple'a. Co prawda na zmiany należy patrzeć raczej jak na powolny powrót do poziomów sprzed września 2022 niż na okazję tysiąclecia, ale fakty są takie, że dziś iPhone'a można kupić znaaacznie taniej niż wczoraj.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO
iPhone 14, 13 i SE: jak mocno spadły ceny?
Wiemy już, że iPhone 15 - w zależności od wersji - kosztuje od 500 do nawet 900 zł mniej niż poprzednik w dniu premiery. A co ze starszymi modelami? Oto porównanie nowego cennika z dotychczasowym.
Ceny poprzedniej generacji z dnia na dzień spadły o od 1100 do nawet 1400 zł. Czy mowa o wielkich okazjach? Jak wspomniałem - niekoniecznie. Dwa lata temu najnowszy wówczas iPhone 13 kosztował 4199 zł. Dziś niewiele mniej, bo 4099 zł, trzeba zapłacić za rocznego iPhone'a 14. Ceny spadły więc odrobinę poniżej poziomu, którego - gdyby nie zawirowania walutowe - należałoby oczekiwać rok temu.
Prawdą jest, że jest dużo taniej niż dotychczas, ale realnie ceny zamiast absurdalnie wysokich stały się po prostu wysokie.
Co ze starszymi iPhone'ami Pro? Tu sprawa jest skomplikowana
Po premierze iPhone'a 15 Pro ubiegłoroczny iPhone 14 Pro wyleciał z oferty Apple'a. Inne sklepy wciąż dysponują zapasami magazynowymi, ale ewentualna obniżka cen to kwestia ich woli.
I tak w Media Expercie iPhone'a 14 Pro w wersji 128 GB można aktualnie zamówić za 5286 zł, ale już np. w RTV Euro AGD ten sam model kosztuje 6149 zł, czyli... więcej niż najnowszy iPhone 15 Pro (5999 zł).
Jak więc widać, mocne przetasowania w ofercie w połączeniu z zawirowaniami walutowymi mogą prowadzić do absurdów, więc podczas zakupów lepiej mieć się na baczności.
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.