Od samego początku linii Galaxy, Samsung stosuje w swoich smartfonach premium wyłącznie autorskie czipy Exynos oraz Snapdragony Qualcomma.
Oczywiście jedną z przyczyn jest fakt, że MediaTek do niedawna w ogóle nie produkował flagowych układów, ale raczej nie chodzi wyłącznie o to. Tajwańskie czipy Samsung stosuje głównie w najtańszych smartfonach, starając się stronić od nich także w przypadku średniej i wyższej średniej półki cenowej.
Samsung Galaxy S23 z mediatekiem może trafić do Azji
Jak donosi Business Korea, Samsung rozważa użycie czipu MediaTeka w modelach z linii Galaxy S23 przeznaczonych na rynki azjatyckie. Oprócz tego tajwańskie układy miałyby trafić do ok. połowy egzemplarzy jeszcze niezapowiedzianego modelu Galaxy S22 FE, którego debiut spodziewany jest w drugiej połowie roku.
Powody takich planów nie są znane. Być może Samsung chce się w większym stopniu zabezpieczyć przed niedoborem czipów (branża boryka się z kryzysem, a S22 jest na niektórych rynkach bardzo trudno dostępny). Albo jest to sposób na obniżenie kosztów produkcji.
A może po prostu najnowsze czipy MediaTeka zaczęły spełniać standardy jakościowe Samsunga. Swego czasu były one uważane za jednostki drugiego sortu, ale Dimensity 9000 pozwolił firmie wskoczyć do pierwszej ligi.
Jak jednak wspomniałem, plany na wpakowanie mediateka do Galaxy S23 póki co mają dotyczyć jedynie Azji. Europa najpewniej dostanie Exynosa 2300.
Zobacz również:
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.