Komórka, a raczej jej projekt, posiada mały otwór w miejscu gdzie przeważnie telefony posiadają aparat. W ten otwór należy włożyć papierosa który odpali się na podobnej zasadzie jak przy pomocy zapalniczki samochodowej.
Wynalazek może okazać się całkiem przydatny, jednak trafi pewnie tylko na rynek Azjatycki. Innym minusem będzie czas pracy na baterii który będzie raczej krótki ponieważ nagrzewająca się do czerwoności zapalniczka na pewno pobiera dużo prądu.