Telefon dla snowboardera
Zima zbliża się ku końcowi, ale wciąż można jeszcze (o ile pozwala na to urlop, ferie lub sesja ? niestety, te dwie ostatnie opcje powoli odchodzą już do przeszłości) wyskoczyć w góry na narty lub deskę snowboardową. Swoich postępów na stoku nie będziemy oceniali subiektywnie. Wykorzystamy program, który dzięki akceleratorowi powie nam, ile zaliczyliśmy upadków i jak daleki był nasz najdłuższy skok na desce.