Telefon pomoże w potrzebie

Telefon pomoże w potrzebie12.10.2009 21:39
Telefon pomoże w potrzebie
Jan Lenartowski

Każdy człowiek ma swoje potrzeby. Są jednak takie, które są niezmienne niezależnie od rasy, wieku, zainteresowań czy pochodzenia. Potrzeby fizjologiczne musimy zaspokajać wszyscy, a według prawa Murphy'ego pojawiają się one w najmniej odpowiednim czasie i miejscu. Co więc poradzić kiedy zachce nam się w środku miasta? Najprzydatniejsze okażą się McDonaldy i inne szalety. A żeby do takiego trafić, przyda nam się jakaś wskazówka. I tutaj z pomocą przychodzi aplikacja SitOrSquat.

Sposób w jaki działa program nie jest żadną nowością. Ile w końcu jest aplikacji pomagających trafić do restauracji, kina czy mechanika samochodowego? SitOrSquat działa tak samo, tylko, że pokazuje drogę do... toalet. SOS (cóż za trafny skrót) to baza zapisanych toalet na mapach Google. Kiedy włączymy aplikację, telefon złapie sygnał GPS i pokaże nam drogę do najbliższego miejsca gdzie będziemy mogli załatwić swoją potrzebę. Niestety, jak łatwo się domyślić, w Polsce baza kibelków jest dosyć uboga. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie abyśmy sami dodali znane nam publiczne łazienki. Jeśli w samym Londynie jest prawie 200 zaznaczonych punktów a na całym świecie 68880 (stan na 13.10.2009), to chyba możemy postarać się, żeby w większych miastach było chociaż kilka zaznaczonych punktów? Aplikacja do pobrania na stronie SitOrSquat.com.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)