Jeżeli miałbym określić gatunek gry, jakim jest The Tiny Bang Story HD, powiedziałbym, że to klasyczny point and click z elementami puzzle. Mała planeta ucierpiała na skutek uderzenia meteorytu, którego wybuch spowodował rozsypanie się planety na małe kawałeczki. Zadaniem gracza jest te puzzle pozbierać i poukładać na nowo.
Poszukiwania nie są jednak proste i wymagają logicznego myślenia oraz spostrzegawczości. W grze jest kilka minigierek do rozwiązania. Pod względem graficznym projekt naszych południowych sąsiadów wygląda fenomenalnie i przypomina Machinarium. Nieco więcej o grze napiszę w recenzji, która pojawi się już wkrótce.
Tymczasem możecie zainteresować się darmową wersją lite lub płatną wersją (niecałe 3 dol.) na iPada. Użytkownicy makówek mogą pobrać również wersję na Mac OS X z Mac App Store. Koszt to 10 dol.