Kolejne takie prognozy pojawiły się na łamach Financial Times. Ich autorem jest Robin Dunne ? prezes brytyjskiego operatora O2. Przeprosił on klientów za problemy związane z transferem danych, które są zauważalne w Londynie już od blisko pół roku.
Dunne zaznaczył, że spodziewa się dalszych problemów. Winę za to ponoszą jego zdaniem przede wszystkim klienci posiadający telefony iPhone, którzy w pełni korzystają z praw zagwarantowanych im w ramach taryf operatora, pobierając duże ilości danych w małych odstępach czasu. Według O2 odpowiedzialność za to ponoszą aplikacje dla urządzeń Apple, szczególnie obficie czerpiące informacje z globalnej sieci.
Szczęśliwie O2 nie poprzestaje na krytyce klientów, bądź co bądź działających zgodnie z prawem. Operator rozbudowuje swoją sieć na terenie Londynu o kolejne 200 stacji. Przedsięwzięcie realizowane jest wspólnie z konsorcjum Nokia Siemens Networks i ma na celu umożliwienie jednorazowej obsługi bardzo licznych połączeń głosowych oraz wymagających transferu danych. O2 rozumie zatem, że to właśnie ono powinno uporać się z coraz bardziej dokuczliwym problemem.
Źródło: Financial Times; zdjęcie: Oliver Belikan