Szef wspomnianego studia poważnie zastanawia się nad sensem wydawania kolejnych gier na Androida, po tym jak się okazało, że ponad 90% pobrań Football Managera 2012 pochodziło z nielegalnych źródeł. Jeżeli wierzyć statystykom Google Play (ponad 10 tysięcy pobrań), to piraci pobrali blisko 100 tysięcy nielegalnych kopii gry.
W rozmowie z serwisem PocketGamer Jacobson powiedział, że jest zaskoczony skalą piractwa w dniu premiery. Takich wyników spodziewano się po jakimś czasie, a nie tuż po wydaniu gry w Google Play. Tym bardziej że bardzo wielu fanów prosiło Sports Interactive o androidową wersję gry na portalach społecznościowych.
Zatem co dalej z serią FM na Androida? Wszystko zależy od tego, jak będzie wyglądała sprzedaż gry. Jeżeli wyniki będą satysfakcjonujące, to niewykluczone, że pojawią się kolejne managery SI w Google Play. Jednak obecnie sytuacja nie wygląda zbyt różowo. Z drugiej strony, jak tu się dziwić skali piractwa, skoro gra kosztuje aż 32 złote.
Źródło: PocketGamer