Tydzień w krzywym zwierciadle: wincyj pikseluf i rozszyfrowanie nazwy LG G4s

Jeśli zdarza Wam się robić 70-megapikselowe zdjęcia i ubolewacie nad tym, że nie macie na czym ich oglądać w pełnej rozdzielczości, to bardzo mi z tego powodu wszystko jedno. Macie jednak szczęście, bo wszystko jedno nie jest Samsungowi.

Tydzień w krzywym zwierciadle: wincyj pikseluf i rozszyfrowanie nazwy LG G4s 1W poszukiwaniu pikseli
Źródło zdjęć: © Shutterstock
Miron Nurski

Firma przy wsparciu południowokoreańskiego rządu ruszyła z projektem o kryptonimie "Wincyj Pikseluf", w ramach którego ma przygotować 5,7-calowy ekran o rozdzielczości 11K. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują zatem na to, że za kilka lat mówiąc komuś, że obejrzałeś film na wyświetlaczu 4K usłyszysz: "pff, 4K? Jakiś słaby ten zegarek...".

LG zaskoczyło wszystkich. Linia G4 obejmuje już nie tylko smartfony, bo została właśnie rozszerzona o model G4s ("s" jak "stacjonarny"). Co ciekawe, producent zdecydował się uzbroić tego 5,2-calowca w baterię o pojemności 2300 mAh, która w awaryjnych sytuacjach ma pozwolić na używanie telefonu poza domem nawet przez 15 minut.

Tydzień w krzywym zwierciadle: wincyj pikseluf i rozszyfrowanie nazwy LG G4s 2
LG G4s

Microsoft może mieć spore problemy natury prawnej, bo właśnie opatentował technologię do złudzenia przypominającą Force Touch Apple'a. Podobno prawnicy giganta z Cupertino szykują już pozew, ale wciąż nie mogą się zdecydować, czy lepiej oskarżyć konkurenta o zerżnięcie technologii czy pomysłu na patentowanie cudzych rozwiązań.

Źródło artykułu: WP Komórkomania
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE