Wojna Apple'a z Samsungiem rozgrywa się niemal na całym świecie, przy czym do najdotkliwszej dotychczas bitwy doszło w USA, o czym szerzej pisał Wam Adam. Niemal w tym sam czasie wyrok w sprawie wojny patentowej wydał także południowokoreański sąd, który na terenie swojego kraju zakazał sprzedaży wybranych urządzeń obu zwaśnionych stron.
[solr id="komorkomania-pl-119343" excerpt="0" image="0" _url="http://komorkomania.pl/5744,wygrana-applea-w-wojnie-patentowej-z-samsungiem-to-cios-w-androida" _mphoto="apple-vs-android-fot-and-40bec4d.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]2593[/block]
Tamtejszy wymiar sprawiedliwości stwierdził, że Apple łamie patenty Samsunga dotyczące łączności bezprzewodowej, natomiast Samsung patenty Apple dotyczące scrollowania. Produkty, które zostały objęte zakazem sprzedaży to: iPhone 3GS, iPhone 4, iPad 2, Samsung Galaxy S, Samsung Galaxy S II , Samsung Galaxy Tab oraz Samsung Galaxy Tab 10.1. Wyrok dotyczy więc jedynie starszych urządzeń obu producentów.
Na obu gigantów zostały również nałożone kary finansowe: 35 tys. dolarów w przypadku Samsunga i 15 tys. dolarów w przypadku Apple. Sumy te można jednak uznać za niezauważalne przy stratach, które przyniesie za sobą zakaz sprzedaży produktów tych producentów.
[solr id="komorkomania-pl-119339" excerpt="0" image="0" _url="http://komorkomania.pl/5750,samsung-winny-musi-przelac-na-konta-apple-ponad-miliard-dolarow" _mphoto="samsung-vs-apple-bt-1182-9c8003a.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]2594[/block]
Najciekawsza w tym wszystkim jest różnica w podejściu do całej sprawy amerykańskiego i południowokoreańskiego sądu. Bez wątpienia zarówno Apple, jak i Samsung są dla swoich ojczyzn skarbami narodowymi, jednak o ile Amerykanie uznali, że Apple jest w tym sporze bez winy, o tyle Koreańczycy wykazali się o wiele większym obiektywizmem i potrafili dotkliwie ukarać również "swoich".
Ciekaw jestem, który wyrok Waszym zdaniem jest bardziej sprawiedliwy: amerykański, czy południowokoreański? Podzielcie się swoją opinią w komentarzach.
Źródło: BBC News