Streżyńska uważa, że ceny wiadomości tekstowych w naszym kraju są zdecydowanie zbyt wysokie. Za wysokie są także marże operatorów. Według UKE operatorzy za wysłanie jednego SMS-a płacą mniej niż jeden grosz. Planowane obniżki cen wzbudzają spore protesty wśród operatorów.
Operatorzy zrzeszeni w Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan uważają, że spadek cen wiadomości tekstowych spowoduje znaczny spadek wpływów do budżetu państwa, wstrzymanie inwestycji i spadek przychodów.
Miejmy nadzieję, że protesty największych graczy na naszym rynku telekomunikacyjnym nie wpłyną na decyzję UKE. Zdaniem szefowej Urzędu ludzie znacznie częściej korzystają z tanich usług. Spadek cen ma spowodować wzrost ruchu, a co za tym idzie - również wzrost przychodów dla sieci komórkowych.