Oczywiście konieczność ponownego uruchomienia 'preferencji systemowych' w trybie 32-bitowym nie jest winą Apple, ale producentów aplikacji, które nie zostały przepisane z myślą o Snow Leopardzie. Najprostszym rozwiązaniem jest ustawienie, aby domyślnie "Preferencje systemowe" były uruchamiane w trybie 32-bitowym.
W Finderze nawigujemy do katalogu aplikacji, wyszukujemy "Preferencje systemowe" - zaznaczamy ikonkę i klikamy kombinację CMD + I. W nowym oknie w kategorii "Ogólne" powinno być widoczne pole "Otwórz w trybie 32-bitowym" - zaznaczamy je i zamykamy okienko. Następnym razem ten element zostanie domyślnie uruchomiony w wersji 32-bitowej, niwelując potrzebę ponownego uruchamiania.