Użytkownicy pytają, Jolla odpowiada - pełna specyfikacja pierwszego smartfona z Sailfish OS
Pamiętacie jeszcze o systemie Sailfish OS, który ma być następcą ciepło przyjętego przez rynek, ale ostatecznie porzuconego MeeGo? Pierwszy smartfon pracujący pod jego kontrolą nadchodzi wielkimi krokami, a wczoraj na facebookowym profilu jego producenta doszło do dość niecodziennej sytuacji.
Zazwyczaj producenci urządzeń mobilnych starają się utrzymać w tajemnicy jak najwięcej informacji o swoich produktach aż do dnia ich premiery. Nawet jeśli mamy do czynienia z jakimś przeciekiem kontrolowanym, to przeważnie koncerny dokładają wszelkich starań, by wyglądało to na przypadek (np. zostawiają prototypy nadchodzących urządzeń w barach).
Od dawna było wiadomo, że na pokładzie smartfona znajdzie się ekran o przekątnej 4,5 cala, jednak w tajemnicy utrzymywana była jego rozdzielczość. Chyba wszyscy spodziewaliśmy się, że będzie to przynajmniej 720p, ale niestety okazało się, że producent zdecydował się na matrycę, której rozdzielczość wynosi tylko 960 x 540. Zagęszczenie pikseli wyniesie zatem 245 ppi, a z doświadczenia wiem, że przy takim wyniku poszarpane krawędzie czcionek można dostrzec bez problemu.
I nie zrozumcie mnie źle: nie czepiałbym się, gdyby smartfon ten miał być budżetowcem albo chociaż zwykłą zapchajdziurą w ofercie producenta, ale będzie on przecież pozbawionym jakiejkolwiek alternatywy (w przypadku platformy Sailfish OS) flagowcem z końca 2013 roku. W dodatku za tę cenę (399 euro) można dziś chyba oczekiwać czegoś więcej.
Pod obudową będzie drzemał dwurdzeniowy procesor Qualcomma o taktowaniu 1,4 GHz, wspierany przez 1 GB pamięci RAM. To połączenie również nie zachwyca, jednak przy dobrej optymalizacji systemu powinno zdać egzamin. Do wykonywania zdjęć posłuży 8-megapikselowy aparat tylny lub 2-megapikselowy przedni. Swoje pliki użytkownik będzie mógł przechowywać na 16 GB pamięci wewnętrznej (+ slot na karty microSD), a pracę wszystkich podzespołów zasili bateria o pojemności 2100 mAh.
Warto zaznaczyć, że Sailfish OS - według zapewnień producenta - będzie kompatybilny z androidowymi aplikacjami.
Istotną cechą tego smartfona ma być również rozwiązanie zwane Drugą Połówką - nie, nie chodzi o alkohol ;) Tylna część obudowy będzie wymienialna, a alternatywne panele uczynią ten sprzęt bardziej funkcjonalnym. Mówi się między innymi o klapkach z pojemniejszą baterią, ksenonową lampą błyskową, zwojami do ładowania bezprzewodowego itp. Da to zatem namiastkę koncepcyjnego Phonebloksa omawianego ostatnio na łamach Gadżetomanii.
Jolla
Jolla zapowiada, że sprzedaż smartfona ruszy przed końcem 2013 roku, jednak dokładna data rynkowej premiery ani szczegóły na temat jego dostępności nie zostały jeszcze ujawnione. Wiadomo jedynie, że cena w Europie ma wynieść 399 euro, czyli ponad 1650 zł.
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.