Virgin Mobile uatrakcyjnił roamingowy cennik jednocześnie... obniżając prędkość przesyłu danych do nieużywalnego minimum

Virgin Mobile uatrakcyjnił roamingowy cennik jednocześnie... obniżając prędkość przesyłu danych do nieużywalnego minimum04.04.2016 14:20
Roaming
Roaming
Źródło zdjęć: © Shutterstock
Łukasz Skałba

Operatorzy oferują coraz większe paczki danych, a każdy megabajt kosztuje coraz mniej. Nie dotyczy to oczywiście używania Internetu poza granicami Polski - w roamingu. Tu obowiązują stawki których maksymalne wartości są definiowane odgórnie.

Jak uchwalił Parlament Europejski 15 czerwca 2017 roku opłaty za roaming mają zniknąć całkowicie. Do tego czasu jednak będą one stopniowo malały. Na przełomie marca i kwietnia wszedł nowy cennik, do którego dostosować się muszą wszyscy operatorzy. Według niego, dodatkowa opłata za minutę połączenia nie może przekroczyć 5 eurocentów. W przypadku wiadomości SMS dodatkowa kwota może wynosić maksymalnie 2 centy, a w przypadku Internetu - 5 eurocentów z 1 MB.

Uaktualniona oferta Virgin Mobile wygląda na przykład tak:

412159932713206694
Źródło zdjęć: © Adam Bialic

Wszystko świetnie, ograniczenia cenowe zostały zachowane. Spójrzcie jednak na prędkość przesyłu danych. Operator zastrzega, że wyniesie ona maksymalnie 32 kbit/s, co jest wartością śmiesznie małą. Przy takich osiągach czas pobierania 1 MB danych przekracza 30 sekund. Nonsens ten zauważył Adam Bialic, który postanowił upewnić się, czy to nie pomyłka, pisząc na Facebooku do operatora. Odpowiedź Virgina jest, trzeba przyznać, całkiem sprytna:

412159932713337766

Operator wykorzystuje więc fakt, że prędkość przesyłania danych w roamingu nie jest z góry ustalona. Virgin zaoferował więc stawki zgodne z wytycznymi, ale szybkość łącza ograniczył do nieużywalnego minimum.

Mało zabawne. Śmieszniej robi się, gdy spojrzymy dokładniej, w jaki sposób operator się tłumaczy. Twierdzi on, że takie ograniczenia wynikają z dbałości o klienta, który podobno, mając dostęp do Internetu w normalnych prędkościach, mógłby przez przypadek narazić się na ogromne koszty. Ciekawe ile osób byłoby w stanie w to uwierzyć… Chodzi oczywiście o to, aby zachęcić użytkowników do kupowania pakietów internetów w roamingu - tam Internet działa w normalniejszym tempie.

I tutaj pojawiają się dwa pytania. Po pierwsze, czy wszyscy operatorzy będą wykorzystywali podobne luki w przepisach, gdy opłaty za roaming zostaną zniesione całkowicie?

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)