vivo. Marka, która namiesza na rynku smartfonów

370 milionów zadowolonych użytkowników na świecie, drugie miejsce na chińskim rynku smartfonów i pokaźna lista innowacyjnych rozwiązań. Tak w skrócie można opisać vivo, które właśnie rozszerzyło swoje wpływy o Polskę i inne europejskie kraje.

vivo. Marka, która namiesza na rynku smartfonów 1

Statystyczny Polak o vivo mógł jeszcze nie słyszeć, ale miłośnicy mobilnych technologii powinni doskonale kojarzyć tę markę. Zabłysnęła ona już w 2014 r. wprowadzeniem do sprzedaży vivo X5 Max – najcieńszego w ówczesnym czasie smartfona (4,75 mm grubości!). Zaledwie cztery lata później vivo pokazało X20 Plus UD – pierwszego smartfona z czytnikiem linii papilarnych wbudowanym w ekran, czyli rozwiązaniem, z którego dziś korzysta wiele flagowych urządzeń. W portfolio nie zabrakło nawet modelu z podwójnym ekranem, wysuwanym aparatem czy też o prawdziwie bezramkowym designie.

Azjatycki gigant

Sukces nie bierze się z niczego. Pochodząca z Chin, a tak naprawdę globalna obecnie firma, rozpoczęła działalność w 1995 r., natomiast marka smartfonów vivo powstała w 2011 r. na bazie zdobytych doświadczeń. Od samego początku vivo charakteryzowało pragmatyczne podejście do innowacji – opracowywane technologie nie miały tylko zachwycać i podnosić poprzeczkę konkurencji. Miały być przede wszystkim praktyczne i ułatwiać życie swoim użytkownikom.

Stąd dziś 80% proc. zatrudnionych przez vivo osób pracuje w obszarze określanym jako "badania i rozwój".

Jednocześnie vivo kieruje się w swojej działalności filozofią Benfen, która oznacza robienie rzeczy we właściwy sposób, bycie uczciwym w stosunku do samych siebie i klientów oraz szacunku do swoich partnerów biznesowych. Marka mocno podkreśla, że zawsze stawia w centrum człowieka, nie produkt i mocno wsłuchuje się w głosy swoich klientów.

Być może to właśnie te dwie wartości – innowacje i budzący zaufanie przekaz – sprawiły, że vivo jest obecnie drugim największym producentem smartfonów w Chinach i Indiach, a także liderem na rynku indonezyjskim.

Roczna sprzedaż smartfonów vivo w regionach Azji, Pacyfiku, Rosji i Bliskiego Wschodu sięga aż 110 milionów sztuk. W ubiegłym roku firma pochwaliła się, że ich urządzenia znalazły 370 milionów nabywców w ponad 30 krajach. To obecnie trzeci największy producent smartfonów 5G na świecie. Nic dziwnego, że vivo postanowiło dokonać ekspansji na europejskim rynku, by powiększyć grono zadowolonych klientów o kolejnych użytkowników.

vivo jest już w Polsce

vivo oficjalnie rozszerzyło swoją działalność na Polskę, która jest dla firmy jednym z kluczowych rynków oraz pięć innych europejskich krajów (Francję, Niemcy, Włochy, Hiszpanię i Wielką Brytanię). Do tego kroku marka długo się przygotowywała. Premierę poprzedziły gruntowne badania rynku oraz stworzenie zróżnicowanego zespołu europejskiej centrali w Dusseldorfie, który działa od listopada ubiegłego roku.

Polski zespół vivo liczy około 25 osób. Firma nawiązała również partnerstwo z największymi sieciami jak Media Expert, Media Markt, RTV EURO AGD czy x-kom oraz operatorem Play. Dzięki temu smartfony tej marki będą dostępne w sklepach internetowych i offline oraz u operatorów.

Polacy zdecydowanie mają więc powody do radości, bo urządzenia vivo charakteryzują się nie tylko ciekawą funkcjonalnością i nowoczesnym wzornictwem, ale też ceną, która nie będzie uderzać po portfelu. W pierwszej kolejności w Polsce zadebiutują następujące urządzenia.

vivo X51 5G – smartfon z wbudowanym gimbalem do stabilizacji obrazu

X51 5G to smartfon stworzony z myślą o amatorach mobilnej fotografii. Jego najbardziej intrygującą cechą jest wbudowany gimbal, który porusza całym modułem aparatu w przeciwnym kierunku do drgań, zwiększając tym samym jego stabilność. Według producenta mechaniczny ruch kamery pozwala kompensować drgania w zakresie o 300 proc. większym w porównaniu do tradycyjnych technik optycznej stabilizacji obrazu. Dzięki temu zdjęcia czy filmy zarejestrowane w trakcie dłuższego czasu naświetlania (czyli przede wszystkim nocą) będą wyjątkowo wyraźne. Aparat ma nawet specjalny tryb do astrofotografii.

Nie brakuje przy tym rozwiązań, które nie ustępują współczesnym flagowcom: śledzenia obiektu w ruchu, teleobiektywu do portretów czy peryskopowego teleobiektywu generującego 5-krotne przybliżenie optyczne i 60-krotne cyfrowe. Warto przy tym zwrócić uwagę, że vivo X51 5G mimo pojemnej baterii 4315 mAh mierzy zaledwie 8,04 mm grubości, co czyni go jednym z najcieńszych smartfonów z 5G na świecie.

vivo. Marka, która namiesza na rynku smartfonów 2
Korpus smartfonu pokryty jest szkłem. © materiały partnera

Wydajny procesor Snapdragon 765 G w połączeniu z 8 GB pamięci RAM, 256 GB pamięci wewnętrznej i systemem Funtouch OS 10 Global bazującym na Androidzie 10 zapewni płynną i komfortową pracę.

Smartfon trafi do sprzedaży w Polsce 3 listopada w cenie 2999 zł.

Seria Y – smartfony z pojemnymi bateriami w świetnych cenach

Na rynek europejski trafią również trzy modele z serii Y.

Y70 to smartfon średniej klasy, który pracuje pod kontrolą Snapdragona 665, 8G B pamięci RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia do 1 TB.

Wśród jego zalet można wymienić 48-megapikselowy aparat główny, duży wyświetlacz AMOLED 6,44 cala o rozdzielczości FullHD+ oraz ergonomiczne wykonanie. Smartfon waży jedynie 171 g i ma 7,83 mm grubości. Sugerowana cena detaliczna to 1099 zł. Ten model także wejdzie do sprzedaży 3 listopada.

vivo. Marka, która namiesza na rynku smartfonów 3
Wszystkie modele z serii Y charakteryzuje nowoczesny, lekki wygląd © materiały partnera

W tym samym czasie w sklepach zobaczymy też vivo Y20s z procesorem Snapdragon 460, 4 GB RAM-u, 128 GB pamięci wewnętrznej i pojemną baterią 5000 mAh z technologią szybkiego ładowania FlashCharge 18 W. Dzięki niej smartfon naładujemy od zera do 70 proc. w zaledwie 69 min. Model ten ma także potrójną kamerę z soczewką makro i czytnik linii papilarnych umieszczony z boku obudowy. Sugerowana cena detaliczna to 799 zł.

Słuchawki

vivo. Marka, która namiesza na rynku smartfonów 4
Po lewej TWS Earphone Neo, po prawej Wireless Sport Earphone. © materiały partnera

Do sprzedaży 3 listopada trafią również dwa rodzaje słuchawek: TWS Earphone Neo w cenie 499 zł, które wyposażone są w system redukcji hałasu z AI, Aystenta Google i kilka inteligentnych elementów sterujących oraz Wireless Sport Earphone w cenie 299 zł, które przeznaczone są dla osób uprawiających sport.

Sylwia Zimowska

Źródło artykułu: WP Komórkomania
Wybrane dla Ciebie
Korzystasz ze Spotify? Uważaj na te wiadomości
Korzystasz ze Spotify? Uważaj na te wiadomości
Zapomniałeś hasła do mObywatela? Oto prosty sposób, aby odzyskać dostęp do aplikacji
Zapomniałeś hasła do mObywatela? Oto prosty sposób, aby odzyskać dostęp do aplikacji
Jak będzie działało AI w iOS 18? Wyciekły plany Apple
Jak będzie działało AI w iOS 18? Wyciekły plany Apple
Edytowanie wysłanych SMS-ów? Testy nowej funkcji na Androidzie
Edytowanie wysłanych SMS-ów? Testy nowej funkcji na Androidzie
Czy można używać telefonu podczas burzy? Wyjaśniamy
Czy można używać telefonu podczas burzy? Wyjaśniamy
Jak ukryć swój numer? Prosty poradnik jak ustawić numer prywatny
Jak ukryć swój numer? Prosty poradnik jak ustawić numer prywatny
Premiera Sony Xperia 1 VI już wkrótce. Smartfon zaskoczy aparatem?
Premiera Sony Xperia 1 VI już wkrótce. Smartfon zaskoczy aparatem?
iPhone ze wsparciem AI? Apple blisko zawarcia umowy z OpenAI
iPhone ze wsparciem AI? Apple blisko zawarcia umowy z OpenAI
Tinder ma kłopoty? Młodsi użytkownicy wybierają inną aplikację
Tinder ma kłopoty? Młodsi użytkownicy wybierają inną aplikację
Microsoft uruchomi sklep z grami mobilnymi. Zagrozi Google Play i App Store?
Microsoft uruchomi sklep z grami mobilnymi. Zagrozi Google Play i App Store?
Przetestowali nowy procesor Apple. Oto wyniki wydajności Silicon M4
Przetestowali nowy procesor Apple. Oto wyniki wydajności Silicon M4
Nadchodzi oficjalna premiera serii Realme 12 5G. Ceny poznaliśmy już dziś
Nadchodzi oficjalna premiera serii Realme 12 5G. Ceny poznaliśmy już dziś
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇