Samsung Galaxy Nexus miał problemy z samoczynną zmianą głośności, a użytkownicy HTC skarżą się, że podczas odtwarzania multimediów w słuchawkach pojawia się nieprzyjemny, syczący dźwięk o stałej częstotliwości. Producent przeczy spekulacjom o wadzie fabrycznej i informuje, że na jego infolinię taki problem zgłosiło niewielu klientów. Potwierdzają to też wpisy na licznych forach - rzeczywiście wielu użytkowników Rezounda nie zauważyło problemów z dźwiękiem.
Niestety, nie wiadomo, co może być przyczyną usterki. HTC zapewnia, że poświęca uwagę sprawie. Czy na pewno, skoro odsyła użytkowników wadliwych modeli do serwisu? Możliwe też, że problem dotyczy tylko pewnej partii Rezound, która trafiła do klientów mieszkających w różnych częściach USA. Jeśli nawet tak by było, to zadaniem producenta jest to zdiagnozować. Można się też zastanawiać, czy wada jest sprzętowa, czy software'owa. Ten drugi przypadek łatwo byłoby naprawić, wydając nowe oprogramowanie, drugi natomiast wymagałby wizyty w serwisie i wymiany niektórych podzespołów.
Zadziwiające, jak wiele różnych usterek dotyka ostatnio topowych smartfonów: płonęły już iPhone i Galaxy S II, problemy z głośnością zauważono w Nexusie, a teraz okazało się, że HTC Rezound ma wadliwe wyjście słuchawkowe. Może w czasach kryzysu i zmniejszania kosztów producenci postanowili ciąć wydatki na kontrolę jakości? Byłoby to o tyle dziwne, że wszystkie wymienione wady dotyczą flagowych modeli, które kosztują niemało, więc powinny być najbardziej solidne.
Źródło: The Verge • Pocket Now • Droid Life