Apple Watch sprzedaje się słabo jak na Apple'a, ale świetnie jak na branżę wearables

Apple Watch
Apple Watch
Źródło zdjęć: © Giuseppe Costantino / Shutterstock.com
Łukasz Skałba

23.07.2015 13:07, aktual.: 23.07.2015 15:07

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Nie ma wątpliwości co do tego, że Apple Watch to najpopularniejszy smartwatch do tej pory. Nie jest jednak aż tak popularny, jak życzyłby sobie tego Apple.

Jak wynika ze statystyk opublikowanych przez firmę analityczną Strategy Analytics, w drugim kwartale na świecie wyprodukowano i dostarczono ponad 5 milionów inteligentnych zegarków. To oznacza, że względem analogicznego okresu w 2014 roku, zanotowano wzrost o... 457%. Nie trudno się domyśleć, co jest tego powodem.

Apple Watch miał rozłożyć konkurencję na łopatki i zrewolucjonizować rynek smartwatchy. Niestety żadna z tych rzeczy się nie dokonała i dostaliśmy kolejny nudny zegarek, z taką różnicą, że ma metalowe pokrętełko w przeciwieństwie do innych i że umożliwia wysyłanie znajomym pulsu - prawdziwa innowacja!

Sprzedarz smartwatców w drugim kwartale 2015
Sprzedarz smartwatców w drugim kwartale 2015© Strategy Analitics

Watch może i nie jest rewolucyjny, ale to nie zmienia faktu, że zainteresowanie nim jest gigantyczne (ma w końcu jabłko na obudowie...). Z tych 5 milionów zegarków, aż 4 miliony to te wyprodukowane przez Apple'a. Ze statystyk wynika, że dokładnie 75,5% wszystkich dostarczonych zegarków stanowią Watche. Samsung, mimo że jest na tym rynku już od całkiem dawna i zaprezentował już jakieś 5 smartwatchów, zakończył kwartał z udziałem 7,5%. No cóż...

W całym ubiegłym roku dostarczono więc mniej smartwatchy niż w ostatnim kwartale. Kolejny dowód na to, że magia firmy Apple tkwi nie w samych urządzeniach, a w całej otoczce...

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)