Wielki test smartfonów za 500 zł. Sprawdzamy TP-Link Neffos C9A

Strona głównaWielki test smartfonów za 500 zł. Sprawdzamy TP-Link Neffos C9A
08.10.2018 12:47
Wielki test smartfonów za 500 zł. Sprawdzamy TP-Link Neffos C9A
Bolesław Breczko
Bolesław Breczko

Skaner odcisku palca, odblokowywanie twarzą i obsługa gestów to niektóre z cech wyróżniających Neffosa C9A na rynku tanich smartfonów. Niestety w kwestii szybkości działania smartfon ten zajmuje bardzo słabe miejsce.

Neffos C9A to świetny smartfon dla osób, które chcą mieć funkcje droższych urządzeń w cenie do 500 zł. Smartfon firmy TP-Link ma zarówno skaner odcisku palca, funkcję odblokowania twarzą, manualne ustawienia aparatu fotograficznego, a także ekran 18:9 i obsługę gestów zapożyczoną z iPhone'a X.

Niestety smartfon nie ma jednej, kluczowej według mnie zalety droższych smartfonów, czyli szybkości działania. W teście, w którym otworzyłem kolejno 16 aplikacji, Neffos C9A uzyskał 3 minuty i 9 sekund. W tym momencie to najgorszy wynik wśród testowanych przeze mnie telefonów za 500 zł.

Jeśli chodzi o płynność telefonu, to wcale nie jest lepiej. Podczas przechodzenia pomiędzy aplikacjami lub wykonywania w nich operacji, często miałem do czynienia z chwilowym zawieszaniem się telefonu. Osobiście odbiera mi to całą satysfakcję z używania smartfona niezależnie od tego ile zaawansowanych funkcji on ma.

W tym momencie warto przyjrzeć się wspomnianym właśnie funkcjom. Skaner odcisku palca znajduje się na tylne obudowie telefonu (plus za takie umiejscowienie), ale nie działa idealnie. Często nie rozpoznaje odcisku za pierwszym razem, a ułożenie palca trzeba poprawiać. Ponadto odblokowanie w ten sposób telefonu zajmuje około 1,1 sekundy, czyli dość wolno jak na tę technologię. Odblokowanie twarzą działa całkiem dokładnie jednak zajmuje jeszcze dłużej niż w poprzednim wypadku, nawet do 3 sekund.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/10]

Aparat fotograficzny ma funkcję manualnych ustawień, takich jak ISO, balans bieli, czy kolor i kontrast, jednak jest ona mało użyteczna w przypadku, gdy sam aparat jest dość przeciętnej jakości. W takim wypadku nawet ustawiając ręcznie właściwości, nie uzyskamy powalających efektów. W trybie automatycznym aparat robi natomiast dość "płaskie" zdjęcia i nie radzi sobie z dużymi różnicami w oświetleniu, przepalając jasne elementy i mocno ściemniając te ciemniejsze.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/6]

Neffos C9A z wyglądu prezentuje się całkiem nieźle. Ekran o proporcjach 18:9 wygląda świetnie za zaokrąglonym szkłem i jednocześnie nie wpływa na duże gabaryty samego telefonu. Ramki wokół ekranu są stosunkowo wąskie, jednak nie aż tak jak prezentuje to producent na pudełku smartfona.

Tył aparatu pokryty jest tworzywem sztucznym z raczej nieładnymi oznaczeniami fabrycznymi i numerem seryjnym, które prawdopodobnie szybko zaczną się ścierać. Na szczęście w pudełku z telefonem znajdziemy silikonowe, przezroczyste etui oraz folie na ekran. Neffos C9A obsłuży dwie karty SIM oraz niezależnie kartę Micro SD.

Nasza ocena Wielki test smartfonów za 500 zł. Sprawdzamy TP-Link Neffos C9A:
6/ 10
Plusy
  • Skaner odcisku palca
  • Odblokowanie twarzą
  • Obsługa gestów
  • Funkcja manualnych ustawień aparatu fotogtaficznego
Minusy
  • Powolne działanie
  • Słaba płynność
  • "Płaskie" zdjęcia

Zobacz też pozostałe testy smartfonów za 500 zł:

A za tydzień test smartfona ulubionej marki oszczędnych Polaków, czyli Xiaomi i model Redmi 6A.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)