Wraca kwestia gwarancji prędkości Internetu

Wraca kwestia gwarancji prędkości Internetu
08.08.2011 20:00
uke - prawo
uke - prawo
Kira Czarczyńska
Kira Czarczyńska

Nasi rządzący mogliby się w końcu na coś zdecydować - sprawę minimalnej gwarantowanej prędkości omawiano już przecież wielokrotnie i w końcu odrzucono. Teraz temat wrócił w kolejnym przygotowanym przez Ministerstwo Infrastruktury projekcie nowelizacji ustawy Prawo Telekomunikacyjne, wraz z innymi chroniącymi konsumentów zapisami.

Zmiany, które mają wejść w życie już za kilka miesięcy, wymusiła w pewnym sensie Unia Europejska - chodzi o zwiększenie ochrony praw klientów i dostosowanie przepisów do europejskich standardów. Postępowanie przeciwko naszemu krajowi zostało już w tej sprawie wszczęte, co może być argumentem za tym, żeby w końcu poprawki przegłosować i wprowadzić w życie.

Jakich zapisów możemy się spodziewać?

Oprócz wspomnianej już kwestii gwarancji minimalnej przepustowości nowe przepisy mają wprowadzić także:

  • obowiązek jasnego i zrozumiałego formułowania wzorców umów;
  • obowiązek informowania klienta przed rozpoczęciem świadczenia usługi o podwyższonej płatności o wysokości stawki za połączenie czy wysłanie SMS i o nazwie podmiotu dostarczającego tę usługę (to w kwestii loterii i konkursów SMS, z którymi były niedawno problemy);
  • zakaz zawierania umów na dłużej niż 24 miesiące;
  • obowiązek umożliwienia zawarcia umowy na okres nie dłuższy niż 12 miesięcy.

Nowe przepisy mają nie tylko zagwarantować lepsza prawa oraz ochronę konsumentom. Istotne jest też zwiększenie przejrzystości ofert i rozszerzenie możliwości swobodnej zmiany operatora - między innymi właśnie poprzez regulację długości trwania umów.

Zmiany mają wejść w życie do końca bieżącego roku.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)