Martin King był prawdziwym weteranem branży. Zakładając z przyjaciółmi firmę Tegic Communications, nie mógł spodziewać się, że z jego pomysłu skorzysta praktycznie każdy właściciel komórki. Po pięciu latach walki z chorobą King zmarł w zeszłym tygodniu w Seattle.
Martin był wyjątkowym człowiekiem. Łączył geniusz i oryginalność Einsteina z sercem i pasją Matki Teresy - mówił w rozmowie z Puget Sound Business Journal Bill Valenti, były prezes firmy Tegic Communications.
Firma założona przez Kinga została wykupiona w 1999 roku przez AOL za 350 milionów dolarów. Później trafiła w ręce Nuance Communications. Szacuje się, że ze słowników T9 korzysta do dziś około czterech miliardów użytkowników. Nie każdy z nich wiedział, kto stał za T9.
Źródło: electronista