Studio ZeptoLab, najbardziej znane jest z serii gier Cut the Rope. Tytuł ten wyszedł całkiem nieźle, a deweloperzy w oparciu o swoje doświadczenie postanowili stworzyć zupełnie nową grę.
King of Thieves - Official Gameplay Trailer
W King of Thieves gracz wciela się w rolę czarnego stworka, który - jak można wywnioskować z tytułu gry - jest małym złodziejaszkiem. Po wyjściu z więzienia rozpoczyna kradzieże. Ukrywa się w swoich lochach, które zamknięte na 4 spusty, wyposażone w przeszkody i armaty, mają chronić jego dobytek przed innymi złodziejaszkami.
Głównym zadaniem jest tu zdobycie jak największej liczby klejnotów. Aby tego dokonać trzeba wkraść się do lochów drugiego gracza, wybierając jeden z kilku dostępnych zamków. Każda próba kosztuje nas jeden klucz. Po wybraniu właściwej dziurki rozpocznie się gra zręcznościowa, w której unikać trzeba pił, armat i innych przeszkód, a końcowym celem jest skrzynia, w której oprócz głównego łupu znajdują się złote monety. Pozwalają one na rozbudowę obrony skarbu gracza, rozszerzenie ilości kluczy itp.
Wspomniane klucze to element czasowo-odnawialny; co 4 minuty pojawia się kolejny, lecz czas ten dłuży się często niemiłosiernie. Liczbę zamków w drzwiach można zwiększyć ulepszając zabezpieczenia. Znalezione klejnoty wkłada się do totemu, który pomnaża ich wartość i ilość, a na dodatek wytwarza z nich bonusy. Ulega on jednak zużyciu, a kiedy jego dni dobiegną końca, przenosimy się do innych lochów, gdzie mamy nowy totem.
Cały model rozgrywki jest bardzo rozbudowany i opowiadać o nim można by przez więcej niż 1 stronę. Oprócz kradzieży wśród swoich bliźnich, możemy również iść ścieżką „kariery” i zdobywać kolejne poziomy, których jest sporo. Tam dochodzimy do kolejnych lochów, poznajemy nowych przeciwników, zdobywamy coraz to więcej złota itd. Wszystkie ulepszenia wiążą się z czasem, więc gra wymaga stałego połączenia z Internetem. Jeśli nie chcemy czekać, korzystamy z wirtualnej waluty, lub oglądamy reklamę – to już standard w tego typu produkcjach.
Jest to naprawdę ciekawy i unikatowy tytuł. Oprawa graficzna jest szczegółowo dopracowana, ma żywe kolory i zachęca do rozgrywki. Na pochwałę zasługuje również gra wielu graczy. Poza walką gracz vs. gracz (PvP) w trakcie zdobywania cudzych komnat, mamy też możliwość kooperacji ze znajomymi z Facebooka. Co więcej, gracze biorą udział w rozgrywkach ligowych, mogą łączyć się w gildie, a całość opatrzona jest oficjalnym forum założonym przez twórców. Good job!
Jak widać, wysokie oceny w App Storze nie były nieuzasadnione, przynajmniej według mnie. To zdecydowanie jedna z najlepszych gier, w jakie przyszło mi grać w tym roku. Ma kilka minusów, jednak nie odpychają tak bardzo żeby z niej zrezygnować. Czy wam również spodobało się penetrowanie lochów? Dajcie znać w komentarzach.
- Link do pobrania (Google Play)
- Link do pobrania (App Store)
PLUSY:
[plus] Multiplayer PvP
[plus] Oprawa graficzna na wysokim poziomie
[plus] Rozbudowany tryb dla wielu graczy (ligi, gildie)
[plus] Klimatyczna muzyka
[plus] Możliwość kooperacji ze znajomymi
[plus] Oryginalny pomysł na grę
[plus] Rozbudowana struktura poza grą (strona, forum, rankingi)
Minusy:
[minus] Konieczny stały dostęp do Internetu
[minus] Czekanie na klucze potrafi czasem znużyć