Metalowy ZTE Blade V580 w Polsce. Mógłby być niezły, gdyby nie trzy rzeczy

ZTE wprowadziło właśnie na polski rynek smartfona Blade V580. Ma on sporo zalet, ale i poważne wady.

Metalowy ZTE Blade V580 w Polsce. Mógłby być niezły, gdyby nie trzy rzeczy 1
Miron Nurski

Zacznę od tego, że nie rozumiem, dlaczego urządzenie znane jest w naszym kraju pod tak trudną do zapamiętania nazwą jak Blade V580. Dla przykładu w Australii zadebiutował on już na początku roku i tam nazywa się Blade V Plus. Prawda, że lepiej?

Zostawmy jednak nazwę i przejdźmy do specyfikacji.

Podzespoły, których listę widzicie w powyższej tabeli, zapakowano w obudowę unibody wykonaną z metalu. Biorąc pod uwagę, że mówimy o urządzeniu wycelowanym w średnią półkę cenową, jest to istotny atut.

Metalowy ZTE Blade V580 w Polsce. Mógłby być niezły, gdyby nie trzy rzeczy 2

Istotnym atutem jest także czytnik linii papilarnych. Jeśli dorzucimy do tego dwa sloty na karty SIM czy spory ekran FullHD, rysuje się obraz całkiem niezłego smartfona. Ale.

Wada pierwsza - nie najświeższy Android

Gdyby Blade V580 trafił na polski rynek 3-4 miesiące temu, brak Androida 6.0 Marshmallow po wyjęciu z pudełka mógłbym przełknąć. Mamy jednak maj, od premiery wspomnianej wersji systemu minęło już ponad 7 miesięcy, a wkrótce na pierwszych smartfonach wyląduje finalna wersja Androida N. Koniec taryfy ulgowej.

Wada druga - słaby układ

O ile oprogramowanie będzie można później zaktualizować, o tyle zastosowany chipset nie bardzo, bo Blade V580 bynajmniej modułowym smartfonem nie jest.

Smartfon ten kosztuje u nas na starcie 1099 zł, a jego sercem jest MT6735. To układ MediaTeka zbudowany z czterech Cortexów-A53, który jest popularny wśród smartfonów kosztujących ok. 600-800 zł. Ok, sam chipset to nie wszystko, ale taki Meizu m2 note wiele Blade'owi nie ustępuje, a jest znacznie tańszy oraz ma 8-rdzeniowego i wyraźnie wydajniejszego MediaTeka MT6753.

Wada trzecia - silna konkurencja

Gdy spojrzałem na Blade'a V580, od razu przypomniał mi się Honor 5X. On także ma metalową obudowę, skaner biometryczny, 5,5-calowy ekran FullHD, 2 GB RAM-u, aparaty 13 Mpix i 5 Mpix oraz baterię 3000 mAh.

Honor 5X napędzany jest jednak przez wydajniejszego Snapdragona 615, a przy tym jest obecnie nieco tańszy od wycenionego na 1099 zł Blade'a V580. Dla mnie wybór byłby prosty.

Źródło artykułu: WP Komórkomania
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE