ZTE KIS - nowy, wykastrowany Blade?

ZTE KIS (fot. ZTE)
ZTE KIS (fot. ZTE)
Kamil Homziak

16.03.2012 13:00, aktual.: 16.03.2012 14:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Chiński koncern ZTE zdobył na polskim rynku popularność głównie za sprawą modelu Blade oraz modemów 3G na USB. Tym razem firma chce zawojować rynek tanim i - jak podkreśla producent - przyjaznym smartfonem ZTE KIS. Czy ma na to szanse?

Chiński koncern ZTE zdobył na polskim rynku popularność głównie za sprawą modelu Blade oraz modemów 3G na USB. Tym razem firma chce zawojować rynek tanim i - jak podkreśla producent - przyjaznym smartfonem ZTE KIS. Czy ma na to szanse?

W stosunku do wcześniejszych produktów firmy zmienił się także design - KIS jest bardziej elegancki i przypomina nieco słuchawki HTC. Smartfon o lekko zakrzywionej bryle ma wymiary 114,5 x 52,5 x 11,5 mm, a centralny element stanowi 3,5-calowy ekran dotykowy o rozdzielczości 320 x 480 pikseli. Inne kluczowe parametry to:

  • jednordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon MSM7225A 800 MHz;
  • 256 MB pamięci RAM;
  • łączność HSDPA 7,2 MB/s, HSUPA 5,76 MB/s;
  • aparat 3,2 Mpix z diodą LED;
  • pamięć wewnętrzna 200 MB + obsługa kart microSD do 32 GB;
  • wbudowane GPS, radio FM;
  • Android 2.3.5 Gingerbread.

Z pozoru KIS zatem mocno przypomina Blade'a: 3,5-calowy ekran, Android z serii 2, aparat 3,2 Mpix (pomijam RBM One z aparatem 5 Mpix), te same parametry łączności. Do tego taktowanie procesora wzrosło o 200 MHz. Niestety, wcale tak pięknie nie jest, bo jednocześnie ilość RAM-u spadła o połowę, a rozdzielczość wyświetlacza z 480 x 800 do 320 x 480 (a tym samym jego gęstość z 267 do 165 punktów na cal).

Przewagi KIS-a kończą się zatem właściwie na ładniejszym wyglądzie, mocniejszym procesorze oraz nieco nowszym systemie. Tyle że wciąż nie jest (i raczej nigdy nie będzie) to Android 4.0 Ice Cream Sandwich. Tymczasem Blade jest całkiem nieźle wspierany przez wszelkiej maści autorów MOD-ów i ROM-ów. W ciemno można zakładać, że KIS nie będzie cieszyć się równie dużą popularnością.

Nie oznacza to jednak, że jego zakup jest nieopłacalny. Może on stanowić ciekawą alternatywę wobec najtańszych modeli Samsunga, oferując np. większy wyświetlacz czy o kilkadziesiąt złotych niższą cenę. Jako pierwszy KIS-a to oferty powinien wprowadzić Play - ma się to stać już w maju.

Źródło: inf. prasowa

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)