Klatka z reklamy Lumii 920

Klatka z reklamy Lumii 920

Jak być fanboyem Apple'a - kompletny poradnik

Masz iPhone'a i jesteś gotowy oddać za niego życie? Jesteś na dobrej drodze, by zostać prawdziwym fanboyem. Poniżej garść porad, które pomogą ci osiągnąć wymarzony cel.

1. Traktuj Apple'a jak członka rodziny

Apple to firma złożona z całkowicie obcych dla ciebie ludzi, którzy chcą od ciebie wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy, żeby było ich stać na nowe jachty i wille z basenem. iPhone to zwykły przedmiot codziennego użytku produkowany przez Chińczyków, którzy nie mają pojęcia o twoim istnieniu. Gdy masz tego świadomość, bronienie Apple'a własną piersią jest trudne i wymaga samozaparcia, bo nikt ci nigdy nawet za to nie podziękuje. Na szczęście istnieje proste ćwiczenie myślowe, które ułatwi ci to zadanie.

Wyobraź sobie, że Apple to twoja siostra. Wiesz jak to jest z siostrą — możesz od czasu do czasu rzucić w jej kierunku jakąś docinkę, ale nigdy nie pozwolisz, by ktokolwiek cię wyręczał. Gdy zatem ktoś krytykuje wysokie ceny produktów Apple'a czy słabą baterię iPhone'a, traktuj to tak, jakby obrażał twoją siostrę. Dzięki temu łatwiej będzie ci zaangażować się emocjonalnie, a kontrargumenty ułożą się w twojej głowie same.

2. Wmawiaj sobie, że wady to zalety

iPhone — jak każdy przedmiot na świecie — ma swoje wady i zalety. Jeśli jednak chcesz być prawdziwym fanboyem, nie możesz dopuszczać istnienia tych pierwszych do swojej świadomości.

Nie jest to łatwe, bo oczywiście nie możesz udawać, że iPhone ma slot na kartę pamięci. Zamiast tego wmów sobie, że to zaleta. Musiałeś dopłacić 500 zł do wariantu z większą ilością pamięci? Doskonale. Zostało ci mniej pieniędzy na alkohol, więc będziesz zdrowszy. I jak tu nie kochać Apple'a?

Poniżej kilka przykładów wad zamienionych w zalety.

  • Słaba bateria? Dzięki temu iPhone zwiększa twoją produktywność, bo wyciągasz go tylko wtedy, gdy potrzebujesz i nie tracisz czasu na głupoty.
  • Brak multi-window? Ta funkcja w telefonie to wada, bo drugie okno z aplikacją tylko niepotrzebnie rozprasza.
  • Mało pamięci? Genialnie — nie będziesz marnował miejsca na niepotrzebne aplikacje i zdjęcia, co pozwoli ci się skupić na tym, co najważniejsze.

Czasami trudno jest wymyślić wiarygodny argument. Gdy ktoś wytyka jakiś brak, najbezpieczniej odpowiedzieć "a po co ci to? Mnie to niepotrzebne.". To sprawdza się w każdej sytuacji.

Ważna uwaga: to, że oczywista wada jest zaletą, musisz wmówić nie tylko androidowcom, ale i przede wszystkim sobie. W przeciwnym wypadku będziesz mało wiarygodny.

Zobacz również: Internet rzeczy czy rzeczy internetu?

3. Pamiętaj: iUżytkownik, który nie jest fanatykiem, to twój wróg

Może się wydawać, że najbardziej powinieneś nienawidzić androidowców, ale to nieprawda. Największy wróg czai się tuż przy tobie.

Po świecie chodzi wiele osób, które z różnych względów używają iUrządzeń, ale są świadomi ich wad i nie daliby się za ten sprzęt pokroić. Tacy są najgorsi. O ile bowiem androidowcy mogą tylko teoretyzować o wadach iPhone'ów, co pozwala łatwo odbić piłeczkę ("nie masz ajfona to się nie wypowiadaj"), o tyle ci drudzy mogą dysponować zdjęciami, zrzutami ekranu i innymi dowodami świadczącymi o tym, że iPhone'y i iPady nie są idealne. Aby poradzić sobie z takimi oponentami, skorzystaj ze wskazówek z punktu nr 2.

4. Chwal tylko te technologie i rozwiązania, z których korzysta Apple

Projektowanie iPhone'a — jak każdego innego przedmiotu — zaczyna się w arkuszu kalkulacyjnym, bo najpierw mądre głowy muszą sprawdzić, po które komponenty opłaca się sięgnąć, a po które jeszcze nie. Androidowcy za żadne skarby świata nie mogą się o tym dowiedzieć, dlatego przekonuj ich, że to, z czego korzysta Apple, jest najlepsze.

Apple Store - podczas każdej wycieczki zagranicznej powinieneś zrobić sobie pod nim zdjęcie i wrzucić je na Facebooka

Pamiętaj - OLED-y aż do 2017 roku ssały. Stały się lepsze od LCD dopiero, gdy do sprzedaży trafił iPhone X. Ani dnia wcześniej.

5. Pamiętaj, że każdy telefon na świecie jest dowodem na do, że iPhone jest super

Każdą, ale to każdą dyskusję o jakimkolwiek telefonie zawsze sprowadzaj do tematu iPhone'a udowadniając, że jest lepszy. Istnieją trzy scenariusze:

  • telefon ma funkcję, którą Apple miał wcześniej - skrytykuj jego producenta za to, że kopiuje Apple'a i nie potrafi nic wymyślić sam;
  • telefon miał jakąś funkcję przed iPhone'em - wyjaśnij oponentom, że Apple nie skopiował, tylko zrobił to lepiej;
  • telefon ma funkcję, której iPhone nie ma - przekonaj siebie i wszystkich dookoła, że to rozwiązanie jest niepotrzebne.

Na koniec zadanie domowe

Wykaż się kreatywnością i napisz, dlaczego ten poradnik nie ma sensu, bo Apple i produkowane przez tę firmę urządzenia są idealne. Jeśli ci się uda, brawo — jesteś prawdziwym fanboyem.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

Coraz większe smartfony, coraz mniejsze tablety i inteligentny sprzęt AGD. Podsumowanie IFA Nie tylko Android i iOS: HTML 5 - The Game Changer Dlaczego Nokia nie chciała Androida i czy z Microsoftem ma szanse na sukces Dlaczego 18:9, a nie 2:1? Najdłuższy dzwonek świata gra ponad godzinę Mobilne pole walki Teraz czas na dużą awarię w Plusie... Google kupuje QuickOffice'a! Android idzie śladami Windows Phone'a? Historia mobilnych technologii: nokia za nokią (1995-2000) Kolejne braki w regulaminie usług Play powodują problemy! Tim Cook jest skutecznym szefem Apple'a, ale czy godnym następcą Steve'a Jobsa? Daleko nam do stworzenia ekranu smartfona, który byłby odporny zarówno na stłuczenia, jak i zarysowania

Popularne w tym tygodniu:

Android 11 pokazuje, że w naszych smartfonach drzemie niewykorzystany potencjał GeForce NOW zmienia zasady gry. Uwielbiam tę usługę Oby producenci smartfonów nie zobaczyli, co wyprawia aplikacja Luminar Samsung Galaxy S20: szczegóły na temat aparatu, które mogły Ci umknąć Największa wada Samsunga Galaxy S20? Brak 5G w standardzie